tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Marek Jóźwik

Marek Jóźwik, olimpijczyk z Monachium, specjalizował się w biegach na 110 m przez płotki. W Vancouver będzie komentował zupełnie inne biegi. – Największa gwiazda? Justyna Kowalczyk. Uzasadnienie jest zbędne – ocenia komentator.
Marek Jóźwik (fot. TVP)

Imię i nazwisko:
Marek Jóźwik


W Vancouver będę komentował: Biegi narciarskie i kombinacje norweską

Na igrzyskach po raz:
Jedenasty

Debiut na igrzyskach:
Monachium 1972 jako zawodnik.
Seul 1988 jako dziennikarz

Najwspanialsze doświadczenie z igrzysk:
Komentowałem wszystkie złote medale polskich lekkoatletów, ale najsilniej przeżyłem brązowy medal Justyny Kowalczyk w Turynie.
Po pierwsze dlatego, że był tak zaskakujący i tak niespodziewany, przez co głęboko poruszający w sferze emocjonalnej, silnie oddziałujący na wyobraźnię.
Po drugie dlatego, że pokazał ten rodzaj sportowego charakteru Justyny, który cechuje wyłącznie mistrzów i pokazuje drogę tym, którzy chcą zostać mistrzami.
Po trzecie - odświeżył sens starej prawdy, która dotyczy i sportu, i życia – to, co nas nie zabija, to nas wzmacnia. (Przypomnę – Justyna straciła przytomność w biegu na 10 km).
Zatem tamten sukces miał także wymiar ogólny, niósł pokrzepienie wielu ludziom, nie tylko sportowcom.

Największe wydarzenie w komentowanej przeze mnie dyscyplinie w Vancouver:
Wszystkie biegi Kowalczyk, która będzie w nowej roli, absolutnej faworytki, a to jest najtrudniejsza ze sportowych ról.

Największa gwiazda komentowanej przeze mnie dyscypliny:
Justyna Kowalczyk. Uzasadnienie jest zbędne.

Wymarzone igrzyska w Vancouver:
Na każdych igrzyskach największe kłopoty sprawiają niezmiennie dwie rzeczy: kulejący nagminnie transport olimpijski oraz zbyt przejęci i koszmarnie niekompetentni wolontariusze, co zawsze wprowadza nerwową atmosferę i bałagan. Z jednej strony marzę sobie, aby obie te rzeczy działały poprawnie. Z drugiej nie widzę racjonalnych powodów, dla których miało by tak być.