tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

FIFA oskarżona o ustawienie Złotej Piłki!

Media w Skandynawii podejrzewają światową federację piłkarską o manipulowanie wynikami plebiscytu Złotej Piłki FIFA. Jako dowód podają zapewnienia selekcjonerów kilku reprezentacji z całego świata, którzy publicznie twierdzą, że podmieniono ich głosy.
Cristiano Ronaldo (L), Pele (Ś) i Sepp Blatter (fot. Getty)

Albania, Boliwia, Dominikana, Fidżi, Gwinea Równikowa, Kuwejt, Malta, Vanuatu – nazwy tych federacji nie robią może dużego wrażenia, ale głosy oddane przez ich selekcjonerów i kapitanów liczyły się tak samo jak wybory przedstawicieli największych światowych potęg. FIFA nie miała jednak skrupułów, by poprzez podmienienie ich głosów, zmanipulować wyniki plebiscytu.

Cristiano Ronaldo (fot. (fot. Getty Images)) Tak przynajmniej twierdzą duński portal BT.dk i norweski dziennik "Dagbladet". Na łamach tych mediów opublikowano głosy zbulwersowanych selekcjonerów. – Coś tu jest nie tak. Oddałem swój głos na Ibrahimovicia – denerwował się Jorvan Vieira, brazylijski trener kadry Kuwejtu. Tymczasem, według listy opublikowanej przez FIFA, wybrał on Messiego, Neymara i Ronaldo.

W aferę zamieszane jest też nazwisko bliskie polskim kibicom. Lista głosów podana przez światową federację sugeruje, że selekcjoner Fidżi, Juan Carlos Buzzetti postawił na Roberta Lewandowskiego. Tymczasem szkoleniowiec niczego takiego sobie nie przypomina. – Oddałem głosy na Ronaldo, Messiego i Ribéry'ego. Nie postawiłem na Lewandowskiego. On nie może się równać z tą trójką – tłumaczył Buzzetii.

Kolejnym zbulwersowanym był trener drużyny narodowej Albanii. – Dałem pięć punktów Ronaldo, trzy Messiemu i jeden Ibrahimoviciowi. Nie dałem pięciu Szwedowi, podana kolejność jest zupełnie inna niż moja. To wszystko gów... prawda – podkreślał poirytowany.

FIFA na razie nie odniosła się do tych zarzutów, ale to nie pierwszy raz, gdy zachodzi podejrzenie ustawienia wyborów na najlepszego piłkarza świata.