tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Czas doładować baterię

Sylwia Jaśkowiec będzie trenowała w jednej grupie z Justyną Kowalczyk. Na pierwsze zgrupowanie z Aleksandrem Wierietielnym pojedzie już w maju. Zaskakujące to wiadomości, ale dobre. Nawet bardzo.

Czas doładować baterię

Sylwia Jaśkowiec będzie trenowała w jednej grupie z Justyną Kowalczyk. Na pierwsze zgrupowanie z Aleksandrem Wierietielnym pojedzie już w maju. Zaskakujące to wiadomości, ale dobre. Nawet bardzo.
Justyna Kowalczyk (fot. Getty Images)

Samotnik, który nie lubi, by deptać jego ścieżkę. Który zawsze wymagał od swojego zespołu pełni zaangażowania i uwagi. To właśnie Justyna. Od igrzysk w Turynie, kiedy zapracowała na otwarty, vipowski rachunek, nawet nie dopuszczała do siebie myśli, że może trenować z inną zawodniczką. Były poważne propozycje od Aino-Kaisy Saarinen, na wspólne obozy zapraszała Kikkan Randall.

Sylwia Jaśkowiec (fot. Getty Images) Nie. Twarde i stanowcze. Zawsze. Skąd więc ta zmiana? I dlaczego tak cieszy?

Bo Sylwia bardzo poprosiła, bo po najlepszym sezonie w życiu, straciła trenera, który nauczył ją wygrywać. Bo nie może znów wrócić do krainy przeciętności. Bo jeśli wróci, to tam już zostanie.

Bo Justyna jest z kolei tym wygrywaniem zmęczona. Nawet bardzo. Napisała w "Przeglądzie Sportowym", że najważniejsze, by znów zachciało jej się chcieć. Sylwia będzie wyzwaniem. Treningowym, ale i startowym. Drużyna, sztafeta sprinterska, perspektywa wspólnego medalowego wysiłku – to w życiu Justyny Kowalczyk coś zupełnie nowego, ożywczego, chyba niezbędnego.

Mistrzowie kończą kariery coraz wcześniej i wcale nie dlatego, że posłuszeństwa odmawiają ich ciała. Nie, to głowa rwie się na emeryturę. Wyzwania trzymają dziś krócej niż baterie w naszych smartfonach. Wciąż trzeba się doładowywać.

Bo Aleksander Wierietielny sam by nowego rozdziału pisać już nie zaczął. Mówił jasno i otwarcie. Mam 66 lat i legitymację emeryta, następczynią Justyny będzie kosiarka.

A szkoda tej mądrej głowy na trawnik, gdy wciąż można kosić medale...

najnowsze opinie

Sebastian Mila Młodzi piłkarze nie grają. To hamuje ich rozwój

Przemysław Babiarz Zadzwonił telefon. Odechciało się jeść

Robert Podoliński Czas zdać sobie sprawę z siły naszego futbolu

Joanna Sakowicz-Kostecka Radwańskiej zabrakło... meczów