tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Bardal zakończył karierę. "Brak motywacji"

Anders Bardal nie wystartuje już w zawodach Pucharu Świata. – W niedzielę w Oslo oddałem ostatni skok w karierze – poinformował 32-letni Norweg. Największymi osiągnięciami w jego karierze było mistrzostwo świata na normalnej skoczni w Val di Fiemme oraz zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2011/12.
Bardal: nadszedł czas, żeby powiedzieć "dość"
Anders Bardal (fot. Getty Images)

Nie widzę siebie na starcie kolejnego sezonu. Nie mam już w sobie tej motywacji, która jest niezbędna podczas treningów. Do Słowenii nie przywiozłem nawet sprzętu. Ostatni skok w karierze oddałem w niedzielę – powiedział Bardal, który w tym roku wywalczył dwa medale mistrzostw świata w Falun: złoty w drużynie i srebrny w konkursie mieszanym.

Cudowny skok i dramat Andersa Bardala Myśl o rychłym zakończeniu kariery pojawiła się w głowie Bardala podczas powrotu z Falun. – Pierwsza dowiedziała się o tym moja żona, która była lekko zaskoczona – przyznał Bardal. Wpływ na decyzję mogła mieć sytuacja rodzinna – w czerwcu Norweg po raz trzeci zostanie ojcem.

W tym roku Bardal raz stanął na podium zawodów Pucharu Świata – był drugi w Kuopio. Wpływ na jego tegoroczne starty miał upadek podczas kwalifikacji do konkursu w Wiśle. Musiał wtedy przerwać starty i udać się na rehabilitację do Norwegii. – Jestem dumny, że udało mi się tak szybko powrócić na skocznię i zdobyć złoto nw Falun z drużyną. To był mój cel – zaznaczył.

Bardal przez pierwsze lata występów w Pucharze Świata był zawodnikiem drugiego szeregu. Zwyżka formy nastąpiła w 2008 roku, gdy w Zakopanem wygrał pierwsze zawody. Cztery lata później zwyciężył w klasyfikacji generalnej cyklu, a podczas mistrzostw świata w Val di Fiemme (2013 rok) zdobył złoto na normalnej skoczni. Z bardzo dobrej strony pokazał się także na igrzyskach w Soczi, na których zdobył indywidualny brąz na mniejszym obiekcie.

Ostatni występ w karierze Bardala przypadł na niedzielne zawody Pucharu Świata w Oslo, w których zajął szóste miejsce. – Gdy mi o tym powiedział, obydwaj mieliśmy łzy w oczach. To dla mnie niezwykłe wydarzenie. Mieszkaliśmy razem w pokoju 200 dni w roku – przyznał Anders Jacobsen.

podobne informacje

PŚ w Wiśle: skocznia podpartych "rekordów"

Bjoergen, Maze, Miller… Zima bez wielu gwiazd

Wybierz najlepszy skok sezonu 2014/15

MŚ: dla kogo medale w skokach? Dziś konkurs!