TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny

Sobota, 12.07, 22:00, Mecz o 3. miejsce

Niedziela, 13.07, 21:00, Finał

Czwartek, 12.06, 22:00, Grupa A

Piątek, 13.06, 18:00, Grupa A

Piątek, 13.06, 21:00, Grupa B

Sobota, 14.06, 00:00, Grupa B

Sobota, 14.06, 18:00, Grupa C

Sobota, 14.06, 21:00, Grupa D

Niedziela, 15.06, 00:00, Grupa D

Niedziela, 15.06, 03:00, Grupa C

Niedziela, 15.06, 18:00, Grupa E

Niedziela, 15.06, 21:00, Grupa E

Poniedziałek, 16.06, 00:00, Grupa F

Poniedziałek, 16.06, 18:00, Grupa G

Poniedziałek, 16.06, 21:00, Grupa F

Wtorek, 17.06, 00:00, Grupa G

Wtorek, 17.06, 18:00, Grupa H

Wtorek, 17.06, 21:00, Grupa A

Środa, 18.06, 00:00, Grupa H

Środa, 18.06, 18:00, Grupa B

Środa, 18.06, 21:00, Grupa B

Czwartek, 19.06, 00:00, Grupa A

Czwartek, 19.06, 18:00, Grupa C

Czwartek, 19.06, 21:00, Grupa D

Piątek, 20.06, 00:00, Grupa C

Piątek, 20.06, 18:00, Grupa D

Piątek, 20.06, 21:00, Grupa E

Sobota, 21.06, 00:00, Grupa E

Sobota, 21.06, 18:00, Grupa F

Sobota, 21.06, 21:00, Grupa G

Niedziela, 22.06, 00:00, Grupa F

Niedziela, 22.06, 18:00, Grupa H

Niedziela, 22.06, 21:00, Grupa H

Poniedziałek, 23.06, 00:00, Grupa G

Poniedziałek, 23.06, 18:00, Grupa B

Poniedziałek, 23.06, 18:00, Grupa B

Poniedziałek, 23.06, 22:00, Grupa A

Poniedziałek, 23.06, 22:00, Grupa A

Wtorek, 24.06, 18:00, Grupa D

Wtorek, 24.06, 18:00, Grupa D

Wtorek, 24.06, 22:00, Grupa C

Wtorek, 24.06, 22:00, Grupa C

Środa, 25.06, 18:00, Grupa F

Środa, 25.06, 18:00, Grupa F

Środa, 25.06, 22:00, Grupa E

Środa, 25.06, 22:00, Grupa E

Czwartek, 26.06, 18:00, Grupa G

Czwartek, 26.06, 18:00, Grupa G

Czwartek, 26.06, 22:00, Grupa H

Czwartek, 26.06, 22:00, Grupa H

Sobota, 28.06, 18:00, 1/8 finału

Sobota, 28.06, 22:00, 1/8 finału

Niedziela, 29.06, 18:00, 1/8 finału

Niedziela, 29.06, 22:00, 1/8 finału

Poniedziałek, 30.06, 18:00, 1/8 finału

Poniedziałek, 30.06, 22:00, 1/8 finału

Wtorek, 01.07, 18:00, 1/8 finału

Wtorek, 01.07, 22:00, 1/8 finału

Piątek, 04.07, 18:00, 1/4 finału

Piątek, 04.07, 22:00, 1/4 finału

Sobota, 05.07, 18:00, 1/4 finału

Wtorek, 08.07, 22:00, 1/2 finału

(fot. Getty Images)

Będzie Mundial w Brazylii!

Ktoś nie śledzący uważnie przygotowań do MŚ 2014 mógłby się żachnąć: a dlaczego niby wątpić, czy brazylijski Mundial w ogóle się odbędzie? Przecież sprawa jest przesądzona. Jednak niedawny – wprawdzie nieoficjalny – apel szefa FIFA, by modlić się o powodzenie przedsięwzięcia, daje do myślenia. Tym bardziej, że o gorliwej pobożności Seppa Blattera dotychczas jakoś nie słyszeliśmy.

Rivaldo i Ronaldo całują trofeum za mistrzostwo świata zdobyte w 2002 roku (fot. Getty Images)

Blattera niepokoją szczególnie dwie kwestie. Po pierwsze ogromne zaniedbania i zapóźnienia w pracach przygotowawczych. Nieukończone stadiony, rozbabrane inwestycje w sferze infrastruktury, organizacyjny chaos i niedowład. Po wtóre, postawa sporej części społeczeństwa brazylijskiego, która domaga się – coraz głośniej i energiczniej – wycofania się z imprezy, zbyt dla państwa kosztownej a nawet wręcz nieopłacalnej. Brakuje pieniędzy na szpitale, przedszkola, na pomoc socjalną – grzmią oponenci – w tych okolicznościach Mundial jest zwykłą fanaberią!

Oba te zjawiska nie są czczym wymysłem. Istotnie, stan przygotowań pozostawia wiele do życzenia. Także protesty wielu mieszkańców to nie tylko lewicowa propaganda, choć ich skala może zadziwiać w kraju, gdzie miłość do piłki jest zgoła przysłowiowa, emocjonalnie kojarząc się ze zbiorowym uniesieniem religijnym.

Oczywiście, problemy społeczne Brazylii nie są wydumane. To wciąż ta część świata, w której dysproporcje majątkowe należą do największych. Choć zarazem przyznać trzeba, iż przeprowadzone z wielkim rozmachem reformy poprzedniego prezydenta Luli owe różnice w znacznym stopniu zniwelowały, pozwalając aż 40 milionom mieszkańców wydobyć się z biedy. Tak gigantycznego sukcesu w trudnej materii społecznej nie osiągnął żaden inny kraj!

Wnętrze stadiunu w Porto Alegre - jednej z aren brazylijskiego mundialu (fot. Getty Images)

W Meksyku futbol kochają wcale nie mniej, niż w Brazylii. Lecz dobrze pamiętam – podczas MŚ 1986 w Meksyku – olbrzymi transparent spowijający trybuny Estadio Azteca z napisem: "No queremos goles, pero frijoles!", co znaczy dokładnie: "Nie chcemy goli, tylko fasoli!" Zaś właśnie fasola jest podstawą meksykańskiej kuchni, szczególnie dla warstw uboższych.

Wiem również, że kiedy w 1950 roku Brazylia po raz pierwszy organizowała MŚ, kłopotów też było co niemiara. Gigantyczny stadion Maracana został oddany do użytku w stanie, przypominającym ogromny plac budowy; wszędzie walały się nieukończone rusztowania, belki, żerdzie, cegły. Mimo to mistrzostwa rozpoczęto. Można przypomnieć podobne przypadki Grecji, Portugalii czy ostatnio choćby Soczi. Wszędzie tam intensywne prace prowadzono do ostatniej chwili, a bywało, że gdzieniegdzie w ogóle nie zdążono ich w porę ukończyć.

Niepokój o los MŚ 2014 pozostaje zasadny. Jednak nie mam żadnych wątpliwości, że impreza dojdzie do skutku. Gdyby się bowiem nie odbyła, stanowiłoby to dla Brazylii straszliwy cios, wręcz niewyobrażalną klęskę wizerunkową. Takiej porażki nigdy nie wybaczyli by również sami Brazylijczycy, których przytłaczająca większość nie w ogóle nie dopuszcza myśli, iż wymarzony turniej mógłby im przejść koło nosa. Miałoby to swoje, daleko idące skutki nie tylko sportowe, lecz i społeczne, gospodarcze oraz polityczne. Żadna władza nie podejmie takiego ryzyka.

Z tych wszystkich powodów Mundial 2014 dojdzie w Brazylii do skutku. Zaś Blattlerowi paciorek na dobranoc z pewnością nie zaszkodzi.