tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

MŚ w kolarstwie: Sagan świętuje zdobycie tytułu

Peter Sagan, który w niedzielę w Richmond został kolarskim mistrzem świata w wyścigu ze startu wspólnego elity, przyznał, że nie planuje na razie przyszłorocznych startów, a najbliższe dni zamierza spędzić na świętowaniu odniesionego triumfu.
Peter Sagan (fot. Getty Images)

– Cieszę się chwilą. Nie chcę myśleć o nowym sezonie, tylko świętować – podkreślił Słowak.

Sagan zwyciężył po samotnej ucieczce na dwóch ostatnich kilometrach, uzyskując na mecie trzy sekundy przewagi nad grupą 24 zawodników. Srebrny medal wywalczył Australijczyk Michael Matthews, a brązowy Litwin Ramunas Navardauskas.

– Kiedy wyrwałem do przodu do mety było jeszcze daleko. Obejrzałem się i zobaczyłem ścigającą mnie grupę. Wiedziałem, że zrobią wszystko, by mnie dopaść. Musiałem jednak zaatakować, bo gdybym czekał na sprinterski finisz równie dobrze mógłbym skończyć wyścig poza podium. Okazało się, że podjąłem słuszną decyzję – przyznał.

Peter Sagan (fot. Getty Images) 25-letni kolarz ekipy Tinkoff-Saxo ma w dorobku bardzo dużo sukcesów, m.in. czterokrotnie wygrywał klasyfikację punktową Tour de France, odnosząc także cztery zwycięstwa etapowe. Słynie z umiejętności sprinterskich, ale w tym roku długo brakowało mu szczęścia. Czwarte miejsca zajmował w wyścigach Mediolan - San Remo oraz Dookoła Flandrii, a w Tour de France aż na pięciu etapach był drugi.

Przełamał się w trakcie Vuelta a Espana, kiedy wygrał trzeci odcinek. Kilka dni później pech znów dał jednak znać o sobie. Na ósmym etapie został potrącony przez motocykl, przez co musiał wycofać się z wyścigu. W dodatku nałożono na niego grzywnę za to, że ze złości kopał swój rower. Zdaniem sędziów takie zachowanie negatywnie wpływa na wizerunek kolarstwa.

– Po upadku przez cztery dni nie wsiadłem na rower. Później wyjechałem do Utah, by móc ćwiczyć na dużej wysokości. Była ze mną moja masażystka, która także jest moją życiową partnerką. Dużo trenowaliśmy i... jedliśmy – Sagan dodał po chwili wahania, opisując na konferencji prasowej ostatnie przygotowania do mistrzostw.

Sagan słynie z wesołej, skłonnej do żartów osobowości i z tego, że nigdy się nie poddaje. Jeszcze jako junior wygrał zawody Pucharu Słowacji w kolarstwie górskim na pożyczonym od starszej siostry tanim rowerze z supermarketu. Sponsor nie zapewnił mu bowiem na czas sprzętu.

W internecie nie brakuje filmów dokumentujących jego wyczyny – jazda na tylnym kole, parkowanie roweru na dachu samochodu, składanie autografu na biuście fanki, czy "strzelanie" z pucharu podczas dekoracji na Polach Elizejskich. W małe kłopoty wpędził się, gdy w 2013 roku uszczypnął w pośladek hostessę dekorującą najlepszych kolarzy wyścigu Dookoła Flandrii. Za ten incydent szybko jednak przeprosił.

podobne informacje

MŚ: Bjerg najlepszy na czas wśród młodzieżowców

MŚ w kolarstwie: Kwiatkowski wystartuje w jeździe drużynowej

Mistrzostwa świata w kolarstwie w TVP SPORT i SPORT.TVP.PL

Kolarskie MŚ: w Bergen będzie bardzo mokro