tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Hiszpania
Chorwacja
33
:
29
18:14
Składy
Szczegóły
Data
29.01.2016, 21:00
Rozgrywki
Mistrzostwa Europy, półfinał, 2016, 1/2 finału
Stadion
Krakow Arena
Polska
Pojemność: 15000
Zwiń
Skład podstawowy
8 Victor Tomas 5
13 Julen Aguinagalde 5 1
16 Arpad Sterbik
9 Raul Entrerrios 4 5
24 Viran Morros 1 1
15 Cristian Ugalde 3
21 Joan Canellas 1
5 Jorge Maqueda 2
3 Eduardo Gurbindo
26 Antonio Garcia 6 3
28 Valero Rivera 5 1 1
30 Gedeon Guardiola 1 1
33 Gonzalo Perez de Vargas 1
40 Alex Dujszebajew 6 1
13 Zlatko Horvat 2 1 1
5 Domagoj Duvnjak 5 1
27 Ivan Cupic 2 1
25 Mirko Alilovic
8 Marko Kopljar 4 1
26 Manuel Strlek 3 1 1 1
10 Jakov Gojun
3 Marino Maric 4 1
29 Antonio Kovacevic
31 Luka Sebetic 2
32 Ivan Sliskovic 6 1
18 Igor Karacic 3 1
21 Kresimir Kozina
1 Ivan Stevanovic 1
33 Luka Cindric 1
Zwiń

Hiszpanie rywalami Niemców w finale!

Hiszpanie pokonali Chorwatów 33:29 (18:14) w drugim półfinale mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych i to oni zmierzą się w finale z Niemcami. W meczu o brązowy medal zagrają pogromcy Polaków – Chorwaci i Norwegowie.
Alex Dujszebajew (fot. ZPRP.PL/EHF)

ZOBACZ ZAPIS RELACJI "BRAMKA PO BRAMCE"

Od lewej: Raul Entrerrios, Marko Kopljar i Victor Tomas (fot. PAP) Starcie dwóch wielkich handballowych potęg o miejsce w finale turnieju lepiej rozpoczęli Chorwaci. Szybko i z dużą łatwością zdobywali bramki. Hiszpanie tymczasem męczyli się w ataku pozycyjnym. Udawało im się jednak utrzymywać kontakt z rywalami.

Od stanu 13:10 dla Chorwacji na parkiecie Tauron Areny zmieniło się absolutnie wszystko. W poczynaniach drużyny Żeljko Babicia coś się zacięło. Przestali grać zespołowo, szukali indywidualnych rozwiązań. Hiszpanie za to zaczęli rozgrywać swoje akcje w taki sposób, że ręce same składały się do oklasków.

Niezwykle widowiskowe podania Raula Entrerriosa niemal bezbłędnie wykorzystywali Julen Aguinagalde i Christian Ugalde. Hiszpanie rzucili pięć bramek z rzędu, rozstrzygając pierwszą połowę na swoją korzyść. Dobrze w bramce spisywał się Gonzalo Perez de Vargas, który po wejściu na parkiet kilka razy powstrzymywał rywali, broniąc m.in. trzy rzuty Ivana Cupicia.

Reprezentacja Hiszpanii piłkarzy ręcznych (fot. PAP) Przez całą drugą połowę obraz gry wyglądał tak samo – Chorwaci próbowali odrabiać straty, a gasnący w oczach Hiszpanie próbowali wytrzymać kondycyjnie narzucone przez siebie w pierwszej połowie tempo.

W decydujących momentach, kiedy Chorwatom w końcu niemal udało się dogonić rywali (w 47. minucie było 34:23 dla Hiszpanii) z grupowymi pogromcami biało-czerwonych znowu stało się coś niewytłumaczalnego. W ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund dwukrotnie po prostu zgubili piłkę w ataku, a obie kontry Hiszpanów celnymi rzutami zakończył Victor Tomas.

Mecz był już w zasadzie rozstrzygnięty, kiedy jeszcze jeden efektowny popis dał w bramce Perez de Vargas. Hiszpan najpierw obronił rzut karny wykonywany przez Manuela Strleka, a chwilę później w takim samym pojedynku pokonał Lukę Cindricia, broniąc nie tylko rzut z siódmego metra, ale też dobitkę!

W niedzielnym finale Hiszpanie zmierzą się z Niemcami, którzy w pierwszym półfinale pokonali Norwegów.

Zobacz także EHF Euro: Niemcy pierwszym finalistą

podobne informacje

Rysa na kandydaturze Tałanta. Ważniejsza kadra czy klub?

Dujszebajew: zgłoszę się do konkursu ZPRP

Dujszebajew rozwiązał kontrakt z Węgrami. Teraz Polska?

Sigurdsson: mógłbym pracować jako trener piłki nożnej