tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Ibrahimović powinien przejść do... Newcastle"

Idealnym klubem dla Zlatana Ibrahimovicia byłoby Newcastle. Gdyby tylko Sroki było stać na płacenie mu pensji – uważa Martin Keown. Zdaniem byłego obrońcy Arsenalu, w czołowych klubach Premier League nie ma miejsca dla 34-letniego napastnika PSG.
Zlatan Ibrahimović (P) i Cesar Azpilicueta (fot. PAP/EPA)

Po wtorkowym meczu z Chelsea lider paryżan wyznał (po raz kolejny), że chciałby na koniec kariery spróbować swoich sił w Anglii. W czerwcu kończy się jego kontrakt z PSG i "Ibra" będzie mógł latem zmienić klub za darmo.

Martin Keown (fot. Getty) Keown, który w Premier League rozegrał prawie 350 meczów, nie wierzy jednak, by któryś z angielskich gigantów chciał zatrudnić Szweda. – Chciałbym zobaczyć go na Wyspach i jestem pewien, że jemu też podoba się ten kierunek – powiedział ekspert na łamach "Daily Mail".

Ale nie wierzę, że Arsene Wenger by na niego postawił. Dla Arsenalu jest za stary i zbyt kosztowny w utrzymaniu – ocenił Anglik. – Chelsea też raczej nie będzie zainteresowana. Żaden trener nie zaryzykuje trzymania go w jednej szatni z Diego Costą.

Piłkarze Newcastle (fot. Getty) Nie sądzę też, żeby Pep Guardiola chciał go w Manchesterze City – wymieniał dalej Keown. – Zwłaszcza mając w pamięci ich konflikt w Barcelonie. Z kolei w Manchesterze United potrzebują bardziej długoterminowej opcji – dodał.

Trzykrotny mistrz Anglii wyznał, że byłby "zafascynowany przejściem Zlatana do klubu pokroju Newcastle". – Wiem, że to mało prawdopodobne, ale tylko wyobraźcie sobie taką dziewiątkę na St. James' Park. Na pewno oczekiwałby ogromnej pensji, ale pieniądze, jakie krążą w Premier League, są większe z sezonu na sezon – wytłumaczył Keown.

podobne informacje

Koszmarna kontuzja. Nadepnął mu na twarz i... [ZDJĘCIE]

"La Gazzetta dello Sport": Krzysztof Piątek trafił do AC Milan zamiast Zlatana Ibrahimovicia. "Z powodów rynkowych"

Milan nieprzyjazny snajperom? Higuain i Silva przestrogą dla Piątka

"Juventus to żadne wyzwanie". "Ibra" wykpił Cristiano Ronaldo