tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Islandczycy: graliśmy z przyszłymi mistrzami

Reprezentanci Islandii przyznawali, że półfinał Euro 2016 z Francją przegrali już w pierwszej połowie. – Cieszyłem się z każdej chwili spędzonej z tą drużyną poza pierwszymi 45 minutami dzisiejszego meczu – przyznawał żegnający się z kadrą selekcjoner Lars Lagerbaeck.
Aron Gunnarsson (fot. Getty)

Półfinały i finał Euro 2016 w TVP 1 oraz SPORT.TVP.PL

Po Euro 2016 Lagerbaeck żegna się z reprezentacją, a rolę samodzielnego selekcjonera przejmie współpracujący z nim dotychczas Heimir Hallgrimsson. – Te cztery i pół roku spędzone w Islandii to była dla mnie wspaniała podróż. Awans do ćwierćfinału to dla debiutanta na mistrzostwach wielkie osiągnięcie – tłumaczył.

Lars Lagerbaeck (fot. Getty) Nie mógł być jednak zadowolony z postawy w meczu przegranym 2:5. – Gratuluję Francji. Sprawili, że wyglądaliśmy słabo, nawet jeśli sami mocno się do tego przyczyniliśmy. Nie podołaliśmy mentalnie, w pierwszej połowie nie używaliśmy mózgów, a Francuzi to wykorzystali – ocenił.

Piłkarze też nie ukrywali złości swoją postawą w pierwszej połowie. – Nasza obrona nie zagrała dziś tak jak powinna. Gdybyśmy do przerwy przegrywali 0:2, a nie 0:4, moglibyśmy jeszcze powalczyć. (...) Graliśmy dziś z przyszłymi mistrzami Europy – stwierdził strzelec pierwszego gola dla Islandii Kolbeinn Sightorsson.

Kolbeinn Sightorsson (L) (fot. Getty) Jestem rozczarowany, ale i niezwykle dumny z tej bajki, która właśnie się skończyła – mówił kapitan Aaron Gunnarsson cytowany przez stronę UEFA.com. – W pierwszej połowie nie graliśmy tak jak chcieliśmy, ale w drugiej było znacznie lepiej. Mimo, że przegrywaliśmy nasi kibice cały czas nas wspierali. Bardzo im za to dziękuję – dodał.

W jasnych barwach przyszłość islandzkiej kadry widzi jej rozgrywający Gylfi Sigurdsson. – To był fantastyczny turniej i wyjątkowa przygoda dla tak małej nacji. Osiągnęliśmy więcej niż się po nas spodziewano. Ok. 15 zawodników tej kadry jest jeszcze młodych i chcemy kontynuować dobre występy w eliminacjach do mundialu 2018 – podsumował klubowa kolega Łukasza Fabiańskiego ze Swansea.

podobne informacje

MŚ 2018: Islandia podała kadrę. Miejsce nawet dla kontuzjowanych

El. MŚ 2018: Serbia wypuściła awans z rąk, wpadka Chorwatów

El. MŚ: dublet Brozovicia. Gol piłkarza Legii

Eliminacje MŚ: debiut Szewczenki i... nowego kraju