tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Adamek wróci na ring. "Chcę kogoś mocnego"

Tomasz Adamek (50-5, 30 KO) nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Były mistrz świata wagi półciężkiej i junior ciężkiej zamierza wrócić na ring. – Chcę pożegnać się z kibicami zwycięstwem, ale tylko z kimś z czołówki – przyznał 40-latek, który w kwietniu przegrał przed czasem z Erikiem Moliną (25-3, 19 KO).
Tomasz Adamek (fot. Getty)

Żona jest przeciwna, mówi "przestań, zostaw to", ale ja chciałbym się pożegnać z kibicami w dobrym stylu, wyjść z ringu zwycięsko, żeby zapamiętano mnie jako wojownika. Chcę wrócić, wygrać i zakończyć karierę, ale zobaczymy, jak będzie – stwierdził pięściarz w rozmowie z portalem Ringpolska.

Tomasz Adamek (L) i Witalij Kliczko (fot. Getty) W ostatnich latach Adamek uchodził za jednego z czołowych pięściarzy królewskiej kategorii. W 2011 roku zmierzył się we Wrocławiu z mistrzem świata federacji WBC Witalijem Kliczką (45-2, 41 KO), ale po jednostronnym pojedynku przegrał przez techniczny nokaut w dziesiątej rundzie.

Kwietniowe zwycięstwo z Moliną miało zbliżyć byłego pretendenta do kolejnej mistrzowskiej szansy. Po dziewięciu rundach Adamek wyraźnie prowadził na punkty u wszystkich sędziów, ale w ostatnich sekundach dziesiątego starcia padł na deski po potężnym prawym sierpowym. Choć wstał nim sędzia doliczył do dziesięciu, to arbiter nie dopuścił go do dalszej walki. W grudniu pogromca Polaka zmierzy się z mistrzem świata IBF, Anthonym Joshuą (17-0, 17 KO).

Gdyby sędzia nie wyliczył mnie z Moliną, to pewnie wygrałbym tę walkę i walczyłbym o mistrzostwo świata. To cały czas we mnie siedzi – przyznał Adamek. – Chcę odejść zapamiętany jako wielki wojownik – zakończył.

Czy Tomasz Adamek powinien jeszcze walczyć?
Czy Tomasz Adamek powinien jeszcze walczyć?
  • 50.5%Tak
  • 49.5%Nie

podobne informacje

Oto rywal Artura Szpilki? Zemsta sprzed lat. "Prawie połamał mi żebra"

Pingwin z Batmana i... ludożerca. Joshua znów prowokowany

Ostatni przystanek przed Joshuą? "Big Baby" po Adamku rusza po kolejny nokaut. Transmisja w TVP SPORT, SPORT.TVP.PL i aplikacji

Szpilka wskazał kolejnego rywala. Pomści Adamka?