tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Washington Wizards
Chicago Bulls
101
:
99
26:36 23:25 32:16 20:22
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
11.01.2017, 01:00
Rozgrywki
NBA, 2016/2017
Zwiń
Skład podstawowy
11 pkt. Otto Porter Jr.
26 pkt. John Wall
19 pkt. Markieff Morris
10 pkt. Marcin Gortat
19 pkt. Bradley Beal
14 pkt. Michael Carter-Williams
14 pkt. Robin Lopez
9 pkt. Jerian Grant
10 pkt. Taj Gibson
4 pkt. Doug McDermott
Dwyane Wade
Rezerwowi
7 pkt. Jason Smith
6 pkt. Trey Burke
3 pkt. Kelly Oubre Jr.
Sheldon McClellan
12 pkt. Rajon Rondo
19 pkt. Denzel Valentine
13 pkt. Bobby Portis
Isaiah Canaan
4 pkt. Cristiano Felicio
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
61
61
Celne rzuty za 2 pkt.
31
25
Rzuty za 3 pkt.
22
27
Celne rzuty za 3 pkt.
11
10
Rzuty osobiste
9
21
Celne rzuty osobiste
6
19
Punkty z kontrataku
26
11
Punkty z pola 3 sekund
38
40
Asysty
24
19
Faule
24
18
Bloki
6
2
Straty
21
18
Przechwyty
8
10
Zbiórki ofensywne
7
12
Zbiórki defensywne
35
32
Zwiń

NBA: dobry mecz Gortata. Wizards z ważną wygraną

Marcin Gortat zdobył 10 punktów i miał 12 zbiórek w wygranym przez jego Washington Wizards we własnej hali meczu koszykarskiej ligi NBA z Chicago Bulls 101:99. Czarodzieje pierwszy raz w sezonie mają więcej zwycięstw (19) niż porażek (18).
Marcin Gortat (fot. Getty)

Poprzednio dodatnim bilansem Wizards mogli się pochwalić ponad rok temu - 24 listopada 2015. Później w rozgrywkach 2015/16 rozczarowywali, a obecne zaczęli bardzo słabo; od ośmiu porażek w pierwszych dziesięciu spotkaniach.

Wizards we wtorek mieli ułatwione zadanie, bo w ekipie Bulls zabrakło największych gwiazd – chorego Jimmy'ego Butlera oraz odpoczywającego Dwyane'a Wade'a. Mimo to niewiele brakowało, a stołeczny zespół zszedłby z parkietu pokonany.

John Wall (fot. Getty) Ambitnie grające Byki w drugiej kwarcie prowadziły już nawet różnicą 18 punktów. Po przerwie gospodarze zaczęli jednak zmniejszać stratę, a zwycięstwo dał im rzut Johna Walla na 5,9 s przed końcem meczu.

Udział w tej akcji miał Gortat, dzięki którego zasłonie Wall zgubił kryjącego go obrońcę. W całym meczu 26-letni rozgrywający zapisał na swoim koncie 26 punktów i 14 asyst.

Gortat natomiast na parkiecie przebywał 42 minuty – najdłużej ze wszystkich zawodników. Uzyskał 22. w sezonie tzw. double-double, na które złożyło się 10 pkt i 12 zbiórek. Trafił pięć z ośmiu rzutów z gry, a jego dorobek uzupełnia jeden przechwyt i jeden blok. Miał również trzy straty i popełnił cztery faule.

Wśród pokonanych najlepszy był rezerwowy Denzel Valentine – 19 pkt.

Czarodzieje zajmują obecnie siódme miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej, premiowane udziałem w fazie play off. Kolejny mecz rozegrają już w środę, kiedy na wyjeździe zmierzą się z Boston Celtics (23-15).

podobne informacje

NBA: Washington Wizards zmienią nazwę hali

Kolejne gwiazdy w teamie Marcina Gortata

Złamane nosy, ręce, żebra... Polscy sportowcy się nie poddają

Kamil Stoch gościem "Sportowego Wieczoru"