tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Utah Jazz
Cleveland Cavaliers
100
:
92
29:29 27:12 19:25 25:26
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
11.01.2017, 03:00
Rozgrywki
NBA, 2016/2017
Zwiń
Skład podstawowy
12 pkt. Derrick Favors
28 pkt. Gordon Hayward
18 pkt. Rodney Hood
13 pkt. George Hill
11 pkt. Rudy Gobert
Jeff Withey
Alec Burks
Dante Exum
12 pkt. Kevin Love
20 pkt. Kyrie Irving
12 pkt. Tristan Thompson
29 pkt. LeBron James
6 pkt. DeAndre Liggins
Rezerwowi
5 pkt. Joe Ingles
Shelvin Mack
12 pkt. Trey Lyles
1 pkt. Joe Johnson
Boris Diaw
5 pkt. Channing Frye
2 pkt. Iman Shumpert
2 pkt. Kyle Korver
4 pkt. Kay Felder
Richard Jefferson
James Jones
Jordan McRae
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
45
54
Celne rzuty za 2 pkt.
25
22
Rzuty za 3 pkt.
34
31
Celne rzuty za 3 pkt.
13
9
Rzuty osobiste
19
25
Celne rzuty osobiste
11
21
Punkty z kontrataku
10
20
Punkty z pola 3 sekund
40
32
Asysty
22
15
Faule
21
19
Bloki
4
2
Straty
20
18
Przechwyty
8
6
Zbiórki ofensywne
11
13
Zbiórki defensywne
35
29
Zwiń

NBA: mistrzowie przegrali w Salt Lake City

Dziewiątej porażki w obecnym sezonie ligi NBA doznali koszykarze Cleveland Cavaliers. Obrońcy tytułu, którzy na koncie mają też 28 zwycięstw, we wtorek ulegli na wyjeździe Utah Jazz 92:100.
LeBron James (fot. Getty Images)

Cavaliers w kłopoty wpędzili się już w pierwszej połowie, po której przegrywali różnicą 15 punktów. Po przerwie co prawda dość szybko tę stratę zniwelowali, ale z prowadzenia cieszyli się zaledwie moment. Po trzech kwartach przegrywali 66:75 i na kolejny zryw nie było ich stać.

W drużynie gości tradycyjnie bardzo dobrze zagrał LeBron James. Zdobył 29 punktów, trafiając 10 z 20 rzutów z gry, a także starał się pomagać w innych elementach gry – miał jeszcze sześć zbiórek, pięć asyst i cztery przechwyty. Do takiego poziomu jego koledzy jednak nawet się nie zbliżyli. Reszta zawodników Cavaliers trafiła tylko 21 z 65 rzutów.

Gordon Hayward (fot. Getty Images) Czuję się w tym obiekcie bardzo dobrze. Zdarzają mi się tu naprawdę świetne mecze, ale wyjątkowo rzadko kończą się zwycięstwem mojego zespołu – przyznał James. W Salt Lake City grał po raz 14., ale wygrać w tej hali udało mu się zaledwie pięciokrotnie.

Na wsparcie mógł za to liczyć Gordon Hayward. On zdobył dla Jazz 28 punktów przy znacznie lepszej skuteczności niż James (10/12), ale co ważniejsze jeszcze pięciu jego kolegów uzyskało więcej niż 10 pkt.

Jazzmani to jedno z pozytywnych zaskoczeń tego sezonu. Z bilansem 24-16 zajmują szóste miejsce w Konferencji Zachodniej, a z powodu kontuzji w zespole był to dopiero szósty mecz, w którym zagrali w optymalnym składzie – wygrali pięć z nich.

Na swój sposób obecna sytuacja stanowi dla mnie większe wyzwanie. Różnicę czują też sami zawodnicy. Najważniejsze jest, aby jak najlepiej się zgrali, nauczyli wspólnie przebywać na parkiecie – podkreślił trener Quin Snyder.

DeMar DeRozan (fot. Getty Images) Cavaliers mimo porażki zachowali prowadzenie w Konferencji Wschodniej. Drugie miejsce zajmuje Toronto Raptors (25-13). Kanadyjski klub pokonał u siebie Boston Celtics 114:106. Raptors w trzeciej kwarcie przegrywali już szesnastoma punktami, ale w przeciwieństwie do Cavaliers, ich pogoń zakończyła się sukcesem.

W szeregach gospodarzy nie do zatrzymania był DeMar DeRozan, który zdobył 41 pkt i miał 13 zbiórek. Litewski środkowy Jonas Valanciunas dołożył 18 pkt i 23 zbiórki. Dla pokonanych najwięcej – 27 pkt – uzyskał Isaiah Thomas.

W Konferencji Zachodniej i zarazem w całej lidze najlepsza jest ekipa Golden State Warriors (33-6). Minionej nocy Wojownicy bez większych problemów pokonali u siebie Miami Heat 107:95.

Gospodarzom nie przeszkodził brak odpoczywającego Klaya Thompsona. Kevin Durant zdobył dla nich 28 pkt, a Stephen Curry dołożył 24 pkt i miał również dziewięć asyst i osiem zbiórek. Wśród pokonanych wyróżnił się Hassan Whiteside – 28 pkt i 20 zbiórek.

Przegrał natomiast wicelider na zachodzie – San Antonio Spurs (30-8). Ostrogi niespodziewanie uległy we własnej hali Milwaukee Bucks 107:109. Podopieczni trenera Gregga Popovicha prowadzili przez zdecydowaną większość meczu, ale końcówka należała do gości.

Niespodziewanymi bohaterami Bucks byli rezerwowy Michael Beasley, który uzyskał 28 pkt oraz grający pierwszy sezon w NBA Malcolm Brogdon. To on zdobył cztery ostatnie punkty dla swojej drużyny.

Spurs mogli jeszcze odwrócić losy meczu. Na przeprowadzenie ostatniej akcji mieli dokładnie 6,7 s. Dobrze ją rozpoczęli i piłka trafiła do niepilnowanego w rogu boiska Manu Ginobilego. 39-letni Argentyńczyk oddał jednak fatalny rzut, po którym piłka odbiła się od krawędzi tablicy.

Wśród pokonanych najlepszy był Kawhi Leonard – 30 pkt.

James Harden (fot. Getty Images) W tabeli blisko Spurs są ich teksańscy sąsiedzi z Houston Rockets (31-9), którzy wygrali u siebie z Charlotte Hornets 121:114. Tradycyjnie najlepszy w szeregach Rakiet był James Harden. Słynny brodacz nie dość, że zdobył 40 pkt, to jeszcze miał 15 zbiórek oraz 10 asyst i tym samym mógł się pochwalić już 11. w tym sezonie, a 20. w karierze tzw. triple-double.

W słowniku języka angielskiego nie ma odpowiednich słów, by wyrazić to co on robi. Jego wyczyny przejdą do historii – komplementował rywala skrzydłowy Szerszeni Marvin Williams.

Rockets wygrali dziewięć ostatnich meczów, a Harden notował w nich średnio 32,4 pkt, 11,4 asyst oraz 9,9 zbiórek.

podobne informacje

NBA: Joakim Noah zdyskwalifikowany na 20 meczów

20-latek zdobył 70 punktów w meczu NBA! [WIDEO]

Gortat i koledzy zapewnili sobie grę w play-off NBA

NBA: 40 punktów DeMara DeRozana w wygranym meczu Raptors z Heat