tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Euroliga: szósta porażka Wisły

Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków przegrały w Rosji z Dynamem Kursk 59:96 (20:25, 10:27, 14:19, 15:25) w meczu 8. kolejki grupy A Euroligi. Mistrzynie Polski doznały szóstej porażki w rozgrywkach.
Ewelina Kobryn (fot. PAP/Jacek Bednarczyk)

Środowe rywalki mistrzyń Polski w tym sezonie nie przegrały w Eurolidze. W pierwszym spotkaniu z drużyną z Polski, które zostało rozegrane wyjątkowo w Tauron Arenie Kraków (a nie w hali Wisły) wygrały 67:61. W swojej hali odniosły efektowne zwycięstwo.

Wisła - której barw w środę broniło tylko sześć koszykarek - ani razu nie prowadziła. Dwa razy zanotowano wynik remisowy – 2:2 w oraz 4:4 (w obu przypadkach po rzucie Ziomary Morrison). W 8. min było 23:13, ale Biała Gwiazda w pierwszej kwarcie jeszcze nie złożyła broni. Potrafiła zmniejszyć stratę do pięciu punktów (20:25). W drugiej kwarcie Dynamo systematycznie zwiększało przewagę. W efekcie po 20 minutach gry było 52:30.

Po przerwie Rosjanki spokojnie kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku. Na minutę i 57 sekund przed końcem prowadziły 94:59, ale drużyna z Kurska ostatecznie nie zwyciężyła w "trzycyfrowych" rozmiarach. Przed rozpoczęciem spotkania w specjalny sposób została uhonorowana Epiphanny Prince. Zawodniczka urodzona 11 stycznia 1988 roku dostała bukiet kwiatów. Rosjanie starali się też w inny sposób, aby oprawa meczu była godna Euroligi. Jeszcze przed jego początkiem kibice rozciągnęli potężnych rozmiarów "sektorówkę" w narodowych barwach Rosji. Na trybunach była też orkiestra dęta, która zagrzewała Dynamo do boju. Inna sprawa, że pojedynek z krakowiankami nie wzbudził bardzo dużego zainteresowania. Trybuny były zajęte mniej więcej w połowie.

W następnej kolejce spotkań krakowianki zagrają 18 stycznia, w swojej hali z ZVVZ USK Praga. W pierwszym pojedynku tych drużyn, w stolicy Czech miejscowa ekipa wygrała 84:63.