tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Giba oskarża Rosjan o doping. Stracą złoty medal?

Afery dopingowe związane z rosyjskimi sportowcami wydają się nie mieć końca. 111 lekkoatletów z tego kraju nie pojechało na igrzyska olimpijskie do Rio, Maria Szarapowa została przyłapana na stosowaniu meldonium, a tak zwany raport McClarena zawiera jeszcze mnóstwo nazwisk, w tym także siatkarzy. Do tej pory nie padły konkretne zarzuty pod ich adresem, ale to może się zmienić w ciągu najbliższych miesięcy, ponieważ były brazylijski zawodnik – Giba – twierdzi, że złoty medal zdobyty przez drużynę Sbornej nie został wywalczony uczciwie.
Siatkarze reprezentacji Rosji po finale IO 2012 (fot. Getty Images)

W środę obiegła świat informacja, jakoby rosyjscy siatkarze w trakcie igrzysk olimpijskich 2012 mieli być pod wpływem substancji dopingujących. Do tej pory te spekulacje nie zostały potwierdzone, ale ten temat jest poruszany od lipca poprzedniego roku. Wtedy to Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) poprosiła Światową Agencję Antydopingową (WADA) o przesłanie dokumentów związanych z dziesięcioma siatkarzami, którzy zostali uwzględnieni w tzw. raporcie McClarena. Zawierał on informacje na temat szeroko zakrojonego dopingu w Rosji, na który miała przyzwalać rosyjska agencja antydopingowa.

„FIVB wysłała list do WADA, prosząc o wyjaśnienie i dokładne informacje na temat ośmiu siatkarzy i dwóch siatkarzy plażowych, których testy antydopingowe, według raportu, miały dać wynik pozytywny” – tak brzmiał komunikat federacji w zeszłym roku. Ostatecznie rosyjska drużyna siatkarska została dopuszczona do udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Rio, ponieważ nie było podstaw, aby ją wykluczyć. Zakaz uczestnictwa dostali jednak pojedynczy sportowcy, m.in. Aleksander Markin – gracz Dynama Moskwa.

Władimir Alekno (fot. Getty Images) „FIVB nie toleruje stosowania dopingu, ale jednocześnie wierzymy, że problem leży w procesach antydopingowych w Rosji. Większość siatkarzy z tego kraju była badana za granicą. Federacja nie może karać rosyjskich zawodników za problemy w innych sportach” – tak tłumaczyła swoją decyzję Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej. Temat jednak powrócił po pół roku, a stawiane zarzuty są poważne.

Nie pogodził się z porażką?

Giba – lider drużyny Brazylii na igrzyskach olimpijskich w Londynie – twierdzi, że siedmiu rosyjskich siatkarzy stosowało niedozwolone substancje podczas w trakcie tego wydarzenia. Canarinhos grali w meczu o złoto właśnie ze Sborną i przegrali 2:3. Trudno na razie wyciągać wnioski, ponieważ nie wiadomo, jakich zawodników ma na myśli Giba i skąd pochodzą te informacje. Na razie dał do zrozumienia, że poleci do Szwajcarii, gdzie mieści się siedziba FIVB, aby złożyć stosowne wyjaśnienia.

Srebrny medal z Londynu może stać się złoty, ponieważ siedmiu siatkarzy rosyjskich zostało przyłapanych na stosowaniu dopingu. Zeznania Giby mogą mieć kluczowe znaczenie w całym procesie – mówił brazylijski dziennikarz Marcos Uchoa. Sam zawodnik jest jednak bardziej ostrożny. – To delikatna sprawa. Nie jadę tam, aby złożyć wniosek o odebranie Rosjanom złotego medalu. Pragnę zrozumieć, jak mam postępować. Po powrocie do Brazylii wspólnie z działaczami zdecydujemy, co robić dalej. W raporcie niezależnej komisji podano, że pozytywny wynik testu miało ponad tysiąc rosyjskich sportowców, w tym siedmiu siatkarzy. Nikt jednak nie przedstawił nazwisk. Przyznano tylko, że wyniki były pozytywne – stwierdził Giba.

Giba (fot. Getty Images) Federacja odcina się od całej sprawy. – W tej chwili FIVB nie została poinformowana o żadnych sportowcach, których testy antydopingowe miały dać wynik pozytywny. Nie jesteśmy jednak stanie wpłynąć na zmianę wyników igrzysk, ponieważ medale przyznaje Międzynarodowy Komitet Olimpijski – stwierdził Richard Baker – przewodniczący FIFB do kontaktów z mediami.



Sprawę zdążyli już także skomentować sami Rosjanie, m.in. były trener kadry – Władimir Alekno. – Niech sobie przypomni o swojej dyskwalifikacji za stosowanie marihuany – powiedział. Wytłumaczenia stara się szukać z kolei Siergiej Tietiuchin – Być może jego wypowiedź zawiera jakieś nieścisłości lub dziennikarze się pomylili – stwierdził siatkarz.

Trudno ocenić, jak zakończy się cała sprawa. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Giba nie pogodził się z porażką w finale igrzysk, dlatego chce ponownego rozpatrzenia sprawy. Łatwo oskarżyć rosyjskich siatkarzy o doping, kiedy tak wielu sportowców z tego kraju zostało przyłapanych na stosowaniu niedozwolonych środków. Pozostaje wierzyć, że zeznania Brazylijczyka rzeczywiście rzucą inne światło na całą sprawę i nie jest to tylko kolejna próba oczerniania.

Odebranie medalu Rosjanom oznaczałoby, że Brazylia otrzymałaby złoto, Włosi srebro, a brązowe medale odebraliby siatkarze Bułgarii, który przegrali mecz o 3. miejsce. Sborna w drodze po zwycięstwo na igrzyskach pokonała także w ćwierćfinale reprezentację Polski 3:0.

podobne informacje

Gwiazdy i legendy światowej siatkówki zagrają w Łodzi

Legendarny brazylijski siatkarz zamieszka w Polsce

Siatkówka na śniegu w Pjongczangu. Zagra Giba...

Pokora Giby. "Przepraszam rosyjskich siatkarzy. Kocham ten kraj"