tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Pechowiec Danilo. Real nie zdobędzie potrójnej korony

Real Madryt nie zdołał odrobić strat z pierwszego meczu i odpadł z Pucharu Króla po starciu z Celtą Vigo. W obozie Królewskich nie słychać jednak głosów rozpaczy. Piłkarze zapowiadają, że skupią się na ważniejszych rozgrywkach i bronią Danilo, którego na kozła ofiarnego wybrały hiszpańskie media.
Danilo (L) w meczu z Celtą (fot. Getty)

Inna sprawa, że Brazylijczyk ułatwia pracę swoim krytykom. W sobotę znów strzelił gola samobójczego, już drugiego w ciągu dwóch tygodni (i drugiego w Pucharze Króla). Pech chciał, że jego indywidualne wpadki zbiegły się w czasie ze słabszą formą całego zespołu. Złość kibiców skupia się jednak na Danilo. Ostatnio kilkukrotnie wygwizdywali prawego obrońcę.

Sergio Ramos (L) i John Guidetti (fot. Getty) "Rozegraliśmy wielki mecz"

Myślę, że Danilo rozegrał bardzo dobry mecz. Samobój był wynikiem niesłychanego braku szczęścia, ale on dalej musi robić swoje. Ma nasze pełne wsparcie – zapewniał po spotkaniu Mateo Kovacić. – Co trener powiedział w szatni? Że nadal jesteśmy pierwsi w lidze i w 1/8 finału Ligi Mistrzów. To się liczy – dodał Chorwat.

Rzeczywiście, Zinedine Zidane w pomeczowych komentarzach nie rozpaczał z powodu remisu 2:2 na Balaidos. – Po pechowym trafieniu Danilo nie poddaliśmy się, walczyliśmy dalej. Rozegraliśmy wielki mecz do końca i zabrakło niewiele. Może jednej akcji, może jednej minuty więcej – zastanawiał się Francuz.

Cristiano Ronaldo (fot. PAP/EPA) Copa del Rey oczywiście nie jest priorytetem, ale znów prysły marzenia fanów Realu o triplete, czyli potrójnej koronie. Na tym skupia się, nie kryjąc satysfakcji, prasa w Katalonii. "Ani Pucharu, ani triplete" – przypomina na okładce "El Mundo Deportivo", a "Sport" pisze o "Realnej klęsce".

"Celta marzy, Real idzie na dno” – to już "Marca", która zauważa, że ostatnio od Królewskich odwróciło się szczęście (znów w nawiązaniu do Danilo), a rozczarowany poziomem ich gry "AS" stwierdza, że "Real umarł na stojąco". Prasa nie ma wątpliwości, że Celta zasłużyła na awans. Zwraca też uwagę na kolejny słaby występ Cristiano Ronaldo, który strzelił gola z rzutu wolnego, ale z gry był nieskuteczny i znów nie potrafił zainspirować drużyny.

(fot. realmadryt.pl)

Jedna wygrana w czterech meczach? Nie rozmawiamy o tych seriach. Mieliśmy świetną połowę sezonu i nie należy się martwić. Wiedzieliśmy, że coś takiego nadejdzie, a zwycięstwa nie są wieczne. (...) Futbol taki jest, raz daje, raz zabiera – podsumował Sergio Ramos, który w środę też zmarnował dobrą sytuację.

Trener Celty Eduardo Berizzo przyznał, że musiał zmienić przedmeczowe założenia, gdy dowiedział się, że Zidane wybrał ustawienie z trójką obrońców. Francuz zaskoczył jednak nie tylko rywali, ale i chyba własnych piłkarzy. Drugi raz zagrał w tym systemie w Copa del Rey. Efekt: w dwóch meczach pięć straconych goli.

Zobacz także Duże emocje w Vigo. Real odpadł z Pucharu Króla!

podobne informacje

Fatalne statystyki Realu Madryt. Najgorzej od dwudziestu lat

Przegrana Realu i "upadek" Atletico. Pierwsza taka wpadka w erze Simeone

Wpadka Realu Madryt w Pucharze Króla. Kolejna przegrana Królewskich

Media: Krzysztof Piątek zwiąże się z superagentem