tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Dybala przeprosił Allegriego. "Nie ma problemu"

Paulo Dybala nie będzie najlepiej wspominał meczu 22. kolejki Serie A. Juventus pokonał 2:0 (2:0) Sassuolo, jednak Argentyńczyk nie zachwycił. W 78. minucie został zmieniony, a schodząc... nie podał ręki trenerowi Massimiliano Allegriemu. – Każdy chce grać najdłużej jak to możliwe, nie ma tu problemu – ocenił menedżer.
Paulo Dybala (fot. Getty)

Sytuacja nie była przypadkowa, a Dybala zachował się z pełną premedytacją. Schodząc z murawy podał rękę zmieniającemu go Marko Pjacy, ale celowo ominął wystawioną dłoń szkoleniowca. Za swoje zachowanie miał po meczu przeprosić w szatni.

Massimiliano Allegri (fot. Getty) Z mojego punktu widzenia nic się nie stało. Zawodnicy tak reagują, gdy są zmieniani. Ważniejsze jest to, by na boisku robili to co do nich należy. Nikt nie chce być zmieniany – próbował tłumaczyć napastnika na konferencji prasowej Allegri.

Jeśli zawodnik denerwuje się na trenera, to nie ma problemu. Sam byłem piłkarzem i wiem jak to wygląda. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby zawodnicy okazywali szacunek sobie nawzajem – dodał.

Dybala w 2017 roku imponuje formą. W sześciu dotychczasowych meczach strzelił cztery gole. Według włoskich mediów napastnik jest o krok od podpisania z klubem nowego kontraktu, jednak ma problem z rolą w nowej taktyce Allegriego. W wariancie 4-5-1 szkoleniowiec widzi dla niego miejsce dużo bliżej dwójki środkowych pomocników niż grającego w ataku Gonzalo Higuaina.

podobne informacje

Pele krytykuje Dybalę. "Jest przereklamowany"

Dybala obok Messiego na Brazylię? "Mogą grać razem"

Media: "Władcy wszechświata", "Klątwa Juve" i "Midas Zidane"

Juventus – Crotone 3:0. Feta w Turynie