tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Miesiące prawdy dla polskiego szczypiorniaka

Związek Piłki Ręcznej w Polsce ogłosił właśnie, że w dniach 17-19 marca w Gdańsku żeńska reprezentacja Polski rozegra turniej towarzyski. Będzie to sprawdzian przed meczami play-off MŚ 2017. W polskiej federacji jeszcze nikt nie panikuje, ale za chwilę może się okazać, że obu seniorskich reprezentacji zabraknie na imprezach rangi mistrzowskiej.
Alina Wojtas i Kinga Achruk (fot. PAP)

Polki w hali Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku zagrają z Białorusią, Ukrainą i Słowacją. Będzie to jeden z etapów do dwumeczu, którego stawką będzie awans na mistrzostwa świata 2017 w Niemczech. O awans będzie niezwykle trudno, ponieważ rywalkami podopiecznych Leszka Krowickiego będą Rosjanki – mistrzynie olimpijskie Rio de Janeiro.

Leszek Krowicki (fot. PAP)

Sborna na drodze do Niemiec

Biało-czerwone to półfinalistki dwóch ostatnich mundiali, na które wróciły dzięki współpracy z duńskim trenerem Kimem Rasmussenem. Teraz Polki startują z niższej pozycji, a wszystko to efekt słabego występu na ostatnich mistrzostwach Europy. Pierwszy raz od kilku lat to rywalki będą faworytkami do awansu.

Nawet doszukując się pozytywów w postaci zwycięstw i zaciętych meczów przeciwko Rosjankom w ostatnich latach, o awans będzie niezwykle trudno. Tym bardziej, że w czerwcowych meczach zabraknie Karoliny Kudłacz-Gloc, która spodziewa się dziecka. Na problemy zdrowotne znów narzeka Alina Wojtas, a trener Leszek Krowicki nie przewiduje już powoływać doświadczonych zawodniczek, takich jak Monika Stachowska czy Iwona Niedźwiedź.

Krzysztof Lijewski (fot. PAP)

Panowie pod ścianą

Zanim Polki staną do walki o mistrzostwa świata, do gry wrócą panowie, którzy całkiem niedawno wrócili z francuskiego mundialu. 6 maja zawodnicy Tałanta Dujszebajewa zagrają kolejny mecz eliminacyjny do mistrzostw Europy z Białorusią. Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie fakt, że po pierwszych dwóch meczach biało-czerwoni zajmują ostatnie miejsce w grupie.

Ewentualna przegrana może być bardzo kosztowna, bo z bilansem 0-3 trudno myśleć o awansie. W męskiej, podobnie jak w żeńskiej reprezentacji następuje zmiana warty, co kibice piłki ręcznej dosadnie odczuli w ostatnich tygodniach, a w najbliższych może być jeszcze gorzej.

Będą powroty?

Polska piłka ręczna już dawno nie była w tak trudnej sytuacji, bo jednej, jak i drugiej reprezentacji grozi brak awansu na najbliższe imprezy rangi mistrzowskiej.

I tak jak Krowicki nie planuje powrotów doświadczonych zawodniczek, tak Dujszebajew może nie mieć wyjścia. – Ja nie powiedziałem ostatniego słowa, jeśli chodzi o moją grę w reprezentacji, ale na chwilę obecną nie ma takiego tematu. Nie rozmawiałem o tym z trenerem Dujszebajewem – mówi nam Krzysztof Lijewski.

Pewnikiem jest, że w najbliższych meczach eliminacyjnych zabraknie Mariusza Jurkiewicza, który przez kontuzję barku jest wykluczony z gry do końca sezonu. Jeśli do maja nic niepokojącego się nie wydarzy, to do gry z orzełkiem na piersi powinni wrócić kontuzjowani ostatnio Michał Jurecki i Kamil Syprzak. I oby ich powrót dodał młodemu polskiemu zespołowi wiatru w żagle, tak jak chociażby mecz z Francją na ostatnich mistrzostwach świata...

Piłka ręczna, MŚ mężczyzn: Francja – Polska (skrót)
Czy reprezentacje Polski awansują na MŚ i ME?
Czy reprezentacje Polski awansują na MŚ i ME?
  • 12.7%Tylko kobiety
  • 39.4%Tylko mężczyźni
  • 47.9%Kobiety i mężczyźni
Zobacz także PGE Narodowy dla szczypiornistów? "Niemożliwe"

najpopularniejsze

FIS przyznał homologację Wielkiej Krokwi w Zakopanem

Po raz pierwszy od 10 lat Ibrahimović nie został najlepszym piłkarzem Szwecji

Retro TVP. Polska – Włochy 3:0 (IO 1992)

UEFA wybrała najlepszą jedenastkę... XXI wieku

Liga Mistrzów: transmisja meczu Juventus – Barcelona w TVP1, SPORT.TVP.PL i aplikacji TVP Sport