tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

PHL: koniec fazy zasadniczej, GKS Tychy albo Cracovia na czele

W piątek odbędzie się ostatnia kolejka spotkań fazy zasadniczej Polskiej Hokej Ligi. Nadal nie wiadomo, kto do play–off przystąpi z pierwszego miejsca. Rywalizują o nie prowadzący w tabeli GKS Tychy i tracąca do niego punkt Comarch Cracovia. Telewizja Polska przeprowadzi z kolei transmisję z meczu PGE Orlik Opole – TatrySki Podhale Nowy Targ.
Łukasz Siuty (P) i Tomas Sykora (L) (fot. PAP/Grzegorz Momot)

Transmisja z meczu PGE Orlik Opole – TatrySki Podhale Nowy Targ w TVP Sport i na SPORT.TVP.PL w piątek, 17 lutego od 18:30

Tyszanie mogli w środę zapewnić sobie miano najlepszej drużyny zasadniczej części sezonu, jednak przegrali z Tempish Polonią Bytom 0:4. Potknięcie rywala wykorzystali krakowianie, którzy pokonali TatrySki Podhale Nowy Targ 5:3 i zmniejszyli stratę.

Polonia bez dwóch zdań była zdecydowanie lepszym zespołem. Stworzyła dużo więcej sytuacji, my oddaliśmy strzałów co kot napłakał. Słabo wypadliśmy w ofensywie, w obronie też nie błyszczeliśmy i w efekcie bytomianie zasłużenie wywalczyli trzy punkty. Ciężko powiedzieć, czy w naszych głowach było to, że mamy zapas jednego meczu u siebie. Musimy wygrać w piątek z JKH, żeby zachować pierwsze miejsce w tabeli przed play-off. Margines błędu wykorzystaliśmy i teraz nie mamy na co czekać, tylko musimy odnieść zwycięstwo – powiedział Krzysztof Majkowski, asystent trenera GKS Tychy Jiriego Sejby.

W piątek na swoim lodowisku tyszanie zmierzą się z ekipą z Jastrzębia, zaś Cracovia – także u siebie – z bytomianami.

Hokeiści GKS Tychy (fot. PAP/EPA) Mistrzowie Polski po raz kolejny pokazują, że walczą do końca. Głęboko wierzymy, że jutro wieczorem okaże się, że to nasz zespół będzie pierwszy przed fazą play off. Liczymy na ogromne wsparcie kibiców, zapowiada się atrakcyjne spotkanie – powiedział rzecznik prasowy krakowskiego klubu Dariusz Guzik.

Znana jest już dalsza kolejność w końcowej tabeli fazy zasadniczej ekstraligi. Za czołową dwójką w tzw. grupie silniejszej znajdą się: TatrySki Podhale Nowy Targ, Tempish Polonia Bytom, PGE Orlik Opole, JKH GKS Jastrzębie; a tzw. słabszej: Unia Oświęcim, Tauron KH GKS Katowice, Nesta Mires Toruń, MH Automatyka Gdańsk, SMS PZHL U20 Sosnowiec.

Dwie najlepsze drużyny gr. słabszej będą grać w play off, w 1/4 finału z – odpowiednio – z drugim i pierwszym zespołem tzw. grupy silniejszej.

Musimy grać z tym, na kogo trafimy. Pod względem sportowym obie drużyny są dobre; lepsze od nas. Nasz cel w play off, to wygrać dwa mecze. O tym myślimy – wspomniał prezes Unii Ryszard Skórka.

Drużyna z Oświęcimia zwycięstwa w tzw. grupie słabszej nie traktują jako powodu do szczególnej dumy. Skórka nie krył, że w klubie czują niedosyt, gdyż plany przed sezonem zakładały grę w czołowej "szóstce".

Trochę inaczej na sprawę patrzą w stolicy Górnego Śląska. – Cel, czyli utrzymanie, został osiągnięty. Faworytem nie jesteśmy, chcemy pokazać dobrą grę i napsuć krwi rywalom – powiedział prezes klubu z Katowic Przemysław Plisz.

Dariusz Gruszka z TatrySki Podhala Nowy Targ (fot. PAP) Jego zdaniem od strony sportowej lepiej byłoby trafić na Cracovię. Tauron KH GKS pokonał ją bowiem raz na swoim lodowisku w pierwszej części rozgrywek.

Z Tychami ta sztuka się nam nie udała. Z drugiej strony dla kibiców atrakcyjniejsze pewnie byłoby starcie z GKS. Niezależnie od wszystkiego powalczymy – dodał Plisz.

Po tym sezonie jeden zespół ma zostać zdegradowany do pierwszej ligi. O utrzymanie powalczą, do czterech zwycięstw, Nesta Mires i MH Automatyka. – Plany mieliśmy troszeczkę inne. Kilka spotkań przegraliśmy niefortunnie i pechowo. Tak to jest w sporcie. Oprócz umiejętności czy taktyki, potrzebne jest jeszcze szczęście. Mamy nadzieję, że uda nam się wygrać rywalizację z zespołem z Gdańska. Taki jest cel. Szkoda, że będzie to bratobójcza walka, bo trzymamy z tą drużyną i kibicujemy jej w innych meczach, a oni nam. Wiadomo bowiem, że trzeba budować jakąś przeciwwagę dla południa Polski. Siłą rzeczy sytuacja jest teraz taka, że albo my, albo oni. Zrobimy wszystko, żebyśmy to byli my – powiedział prezes toruńskiego klubu Bogdan Rozwadowski.

Zdaniem dyrektora sportowego MH Automatyki Przemysława Tutaja zespoły z Gdańska i Torunia prezentują zbliżony poziom.– Nie po to awansowaliśmy do ekstraligi, aby od razu z niej spaść. Nesta zajmuje wyższe od nas miejsce, ale moim zdaniem prezentujemy zbliżony poziom. Obie drużyny potrafiły ze sobą zarówno wysoko przegrać, jak i wygrać, jednak generalnie nasze mecze w sezonie zasadniczym były zacięte. Torunianie mają jedynie przewagę własnego lodowiska, bo dwa pierwsze spotkania odbędą się na ich terenie, a w przypadku konieczności rozegrania pięciu bądź siedmiu konfrontacji to rywale będą gospodarzem jednej potyczki więcej – powiedział Tutaj.

Zestaw par pierwszej rundy play off - 1/4 finału: (do czterech zwycięstw, pierwsze spotkania 21 lutego):

GKS Tychy/Comarch Cracovia Kraków – Tauron KH GKS Katowice
GKS Tychy/Comarch Cracovia Kraków – Unia Oświęcim
TatrySki Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie
Tempish Polonia Bytom – PGE Orlik Opole

O utrzymanie będą walczyć (pierwszy mecz 24 lutego):
Nesta Mires Toruń – MH Automatyka Gdańsk
W piątek zakończy sezon 2016/2017 SMS PZHL U20 Sosnowiec.

podobne informacje

PHL: wygrane finalistów z zeszłego sezonu

400 godzin hokeja w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji

PHL: do siedmiu razy sztuka! W niedzielę poznamy mistrza Polski w hokeju

Cracovia – GKS Tychy 4:2. Wciąż nie znamy mistrza