tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kot: w moich skokach wciąż są mankamenty

Maciej Kot wygrał w czwartek drugie w karierze zawody Pucharu Świata. Reprezentant Polski okazał się najlepszy w koreańskim Pjongczangu. – Dobrze się tu czułem. Mam nadzieję, że za rok, podczas igrzysk, moje wrażenia będą takie same – powiedział 26-letni zawodnik.
Kot: wszystko co pozytywne zapisuję i zabieram ze sobą
Maciej Kot (fot. PAP/EPA)

Moja obecna forma jest bliska tej, w jakiej byłem latem ubiegłego roku, gdy zwyciężyłem w Letniej Grand Prix. Oczywiście, nadal są w moich skokach pewne mankamenty, które na bieżąco koryguję z trenerem. Ogromnie się cieszą ze zwycięstwa, było dość trudno, gdyż zmienne warunki wietrzne powodowały, że zawody były loteryjne – stwierdził Kot.

Kamil Stoch: miałem problem z... samym sobą Zawodnik AZS Zakopane po pierwszej serii zajmował czwarte miejsce, ale drugim skokiem, na odległość 110,5 metra, zapewnił sobie zwycięstwo. Jeszcze większy awans zanotował Kamil Stoch. Skoczek z Zębu na półmetku rywalizacji był osiemnasty, ale przesunął się na szóstą lokatę.

Zła pozycja najazdowa spowodowała, że pierwszy skok był spóźniony. W drugim ją skorygowałem i było już prawie dobrze. Moje skoki są stabilne, choć oczywiście pojawiają się drobne błędy. To jest m.in. spóźnienie, ale ten problem dolega mi od kilku lat i jeszcze nie do końca z nim wygrałem. Są dni lepsze, są gorsze, jak w życiu – powiedział Stoch.

Za rok w Pjongczangu odbędą się igrzyska olimpijskie, a Stoch będzie bronił tytułu podwójnego mistrza olimpijskiego. – Skocznia została rozpoznana, wiemy co nas czeka za rok podczas igrzysk. Obiekt jest przyjemny, nie mam żadnych zastrzeżeń. Najważniejsze, że zebraliśmy spory pakiet doświadczeń, który bardzo się przyda w przyszłości – zakończył.