tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Oceny po Legia – Ajax. Najlepsi Malarz i Odjidja-Ofoe

Legia Warszawa zremisowała bezbramkowo na własnym stadionie z Ajaksem Amsterdam w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europejskiej. Znakomite spotkanie rozegrał Vadis Odjidja-Ofoe. Belg był znaczącym zawodnikiem w każdej formacji. Znacznie poniżej oczekiwań zaprezentował się natomiast Tomas Necid.
Piłka nożna, Liga Europejska, 1/16 finału: Legia Warszawa – Ajax Amsterdam (skrót)
Davy Klaassen i Vadis Odjidja-Ofoe (fot. SPORT.TVP.PL/C. Korycki)

Arkadiusz Malarz – 5 (skala 1-6)
Teoretycznie na początku spotkania złapał piłkę już za linią bramkową. W praktyce ten istotny szczegół udało się przed arbitrem zatuszować. Warto jednak zaznaczyć, że Malarz pokazał wówczas imponujący refleks. Później nadal wykonywał swoją pracę bardzo dobrze. Do jego gry nie mamy najmniejszych zastrzeżeń.

Łukasz Broź – 3
Nie popełniał większych błędów, choć momentami gubił krycie. Szybkie skrzydła Ajaksu sprawiały mu trudności.

Maciej Dąbrowski – 3
W defensywie zdarzały mu się drobne błędy, ale zaliczał też udane interwencje. Gorzej sprawy miały się, jeśli chodzi o sposób rozegrania „Dąbka”. Było to klasyczne „łubudu”. Duża nerwowość, zbyt szybkie wybijanie i – co przy tego rodzaju niedociągnięciach jest rzeczą naturalną – kilka głupich strat.

Michał Pazdan - 4,5
Stoper to pozycja idealna dla niego, znów zatrzymywał właściwie wszystko. Polski zespół był spychany do niskiego pressingu w wielu momentach. Pazdan nie panikował. Zaprezentował to, z czego jest znany: po prostu kasował akcje Holendrów.

Adam Hlousek – 3,5
Na lewej stronie Legii działo się sporo. Hlousek miał dużo pracy i w większości przypadków wywiązywał się z niej dobrze. Pojedynki przegrywał głównie wtedy, kiedy rywale przekraczali przepisy.

Vadis Odjidja-Ofoe: każdy tydzień działa na naszą korzyść Tomasz Jodłowiec – 2,5
Postawą „Jodły” jesteśmy mocno zawiedzeni. Wydawało się, że na Ajax będzie już w wysokiej formie. Niestety, straty u defensywnych pomocników zazwyczaj oznaczają poważne kłopoty. Mógł nabić Legii guza przynajmniej dwa razy.

Michał Kopczyński – 3
Jego gra była mało widoczna, a Holendrzy mieli sporo miejsca w środkowej strefie.

Miroslav Radović – 4,5
Bardzo aktywny w wielu miejscach. Mobilnością i zwodami siał spory zamęt. Na minus należy zapisać mu żółtą kartkę za uderzenie łokciem. Umówmy się, tak doświadczonemu zawodnikowi nie przystoi. Zwłaszcza, że „żółtko” wyklucza go z rewanżu…

Vadis Odjidja Ofoe (grał do 82. minuty) – 5
Brakowało mu przede wszystkim partnerów. Angażował się w grę Legii niemal wszędzie. Pomagał obrońcom, bywał na skrzydle, brał się za dośrodkowania i strzały. Biegał szybciej od przeciwników, dobrze przewidywał ich podania. Jego podejście do pressingu spowodowała, że Tomas Necid miał znakomitą sytuację.

Waleri Kazaiszwili (grał do 59. minuty) – 3
To on odpuścił krycie w 7. minucie, co powinno skończyć się prowadzeniem Ajaksu. Pośliznął się też na polu karnym rywali, a była to znakomita okazja, żeby postraszyć gości. Poza tym, próbował grać bezpiecznie, nie notował głupich strat.

Tomas Necid (grał do 58. minuty) – 2
Jak na zawodnika ze sporym doświadczeniem, zaprezentował się słabo. Przegrywał pojedynki szybkościowe, a w jedynej dogodnej sytuacji oddał strzał, który nie sprawił większych problemów bramkarzowi. Obiecujemy sobie po nim znacznie więcej. Widocznie potrzebuje jeszcze czasu…
***
Rezerwowi:

Michał Kucharczyk (grał od 58. minuty) – 4,5
Walczy z łatką piłkarza jednowymiarowego i po tym spotkaniu na pewno nie moglibyśmy czynić mu zarzutów na tym polu. Dał bardzo dobrą zmianę. Wniósł sporo ożywienia, wykorzystując szybkość. Po jednej z jego akcji Legia mogła objąć prowadzenie, ale podanie wzdłuż bramki zostało zablokowane.

Guilherme (grał od 59. minuty) – 3,5
Kiedy wszedł na boisko, nie zaniżał poziomu. Legia w tym fragmencie spotkania wyglądała lepiej, a sam Guilherme brał udział w wielu akcjach ofensywnych.

Kasper Hamalainen (grał od 82. minuty) - niesklasyfikowany

Miroslav Radović: to nieprawdopodobne! Nie wiem, czy faul był na żółtą kartkę
Adam Hlousek: w rewanżu mamy duże szanse