tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Holenderska prasa: Ajax okradziony w meczu z Legią

Legia Warszawa zremisowała 0:0 z Ajaksem Amsterdam w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europejskiej. Taki wynik nie zadowala holenderskich dziennikarzy. "W rewanżu zespół czeka trudna przeprawa. Ale to również wina sędziego" – napisał najpopularniejszy w kraju dziennik "De Telegraaf".
Sędzia pomógł Legii. To był gol...
Arkadiusz Malarz (fot. TVP)

Pretensje do arbitra dotyczą oczywiście sytuacji z 9. minuty, kiedy to piłkę po strzale Davy'ego Klaassena już za linią bramkową złapał Arkadiusz Malarz. "To była oczywista bramka. Nic nie tłumaczy sędziego w tej sytuacji. Spotkanie zakończyło się wynikiem bezbramkowym, choć Ajax przecież strzelił gola" – grzmi gazeta.

– Zaufałem sędziemu w tej sytuacji. Wydawało mi się, że jest dobrze ustawiony i nie może się pomylić. Byłem zaskoczony. To trudne do wytłumaczenia. Dopóki UEFA czegoś z tym nie zrobi, takie incydenty będą miały miejsce – skomentował autor nieuznanego trafienia.

(fot. "De Telegraaf")

Z kolei piłkarski tytuł "Voetbal International" podkreśla dobrą grę Legii. "W początkowej fazie meczu gospodarze byli nieco onieśmieleni postawą Ajaksu, ale z minuty na minutę wyglądali coraz lepiej" – pisze autor relacji. Zaznacza, że legioniści przerwali passę trzynastu pucharowych meczów z rzędu, w których Ajax zdobywał przynajmniej jedną bramkę.

Na najwięcej ciepłych słów zasłużył Vadis Odidja-Ofoe. "Świetnie napędzał kontrataki kolegów" – dodaje gazeta. Pochwalony został również trener Jacek Magiera, głównie za wprowadzenie na boisko Guilherme oraz Michała Kucharczyka, którzy "dali drużynie nowy impuls". Niewidoczny zdaniem dziennikarzy był natomiast ich dobry znajomy z czasów gry w Vitesse – Waleri Kazaiszwili.

(fot. "Votebal International")

"Co jest z tymi piłkarzami?" – pyta za to "De Volkskrant". "Ajaksowi w tym meczu więcej rzeczy się nie udało niż udało. Dlaczego oni tak grają? Przecież są utalentowani. Może chodzi o nonszalancję, niechlujstwo? Zagrali tandetnie. Całe szczęście, że w bramce stał Andre Onana, a przed nim był Davison Sanchez" – przyznaje dziennik.

Rewanż już 23 lutego w Amsterdamie. Na pewno nie zagra w nim Miroslav Radović, którego wyeliminowała żółta kartka. Czerwoną w końcówce spotkania zobaczył Kenny Tete. Holender zastąpił w wyjściowym składzie chorego Joela Veltmana. "De Telegraaf" podkreśla, że to może być koniec tego pierwszego w Ajaksie, po tym jak nie wykorzystał swojej szansy, której długo domagał się od trenera Petera Bosza.

(fot. "De Volkskrant")
Piłka nożna, Liga Europejska, 1/16 finału: Legia Warszawa – Ajax Amsterdam (skrót)
Guilherme: mamy kim zastąpić Radovicia
Wojciech Kowalewski: wynik z Łazienkowskiej napawa optymizmem
Vadis Odjidja-Ofoe: każdy tydzień działa na naszą korzyść
Miroslav Radović: to nieprawdopodobne! Nie wiem, czy faul był na żółtą kartkę
Michał Kucharczyk: najważniejsze, że nie straciliśmy bramki
Michał Pazdan: na rewanż pojedziemy w dobrych nastrojach
Maciej Dąbrowski: zasłużyliśmy przynajmniej na jedną bramkę
Adam Hlousek: w rewanżu mamy duże szanse

podobne informacje

Schody do nieba. Sprawdź nowe zasady el. Ligi Mistrzów

PP: Opole przygotowane na mecz Ruchu z Legią

Mioduski: nie ma w Polsce pieniędzy, które dadzą Ligę Mistrzów

Udany debiut Jozaka. "Kuchy" rozruszał Legię