tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kryzys Błaszczykowskiego? "To sprawa całego zespołu"

Od połowy grudnia Jakub Błaszczykowski nie potrafi przebić się do podstawowej jedenastki VfL Wolfsburg. – Nie jestem zadowolony z tego, co pokazuję. To nie zależy od pozycji, na której gram – mówi skrzydłowy reprezentacji Polski.
Jakub Błaszczykowski (fot. Getty Images)

Błaszczykowski stracił miejsce w składzie po porażce 0:5 z Bayernem Monachium. Trener Valerien Ismael najczęściej stosował ustawienie 3-5-2, gdzie skrzydłowy pełni rolę wahadłowego. Główny zarzut kierowany pod adresem Kuby to braki w defensywie.

Valerien Ismael (fot. Getty Images) Na początku rundy jesiennej mieliśmy kłopoty z prawą obroną, więc tam grałem. Nie czuję się tam najlepiej, ale nie narzekam. To byłoby zbyt proste. Piłkarz powinien prezentować się dobrze, nawet kiedy musi wykonywać zadania, do których nie przywykł – stwierdził Błaszczykowski na łamach tygodnika "Sport BILD".

Ostatnimi czasy byłemu piłkarzowi Borussii Dortmund zdarzało się co najwyżej wchodzić na końcówki spotkań. Od początku roku Ismael dwukrotnie w ogóle nie skorzystał z usług "Kuby".

Trudno to zaakceptować, ale nie mogę zrobić nic więcej niż trenować i czekać na szansę. W naszej sytuacji nie byłoby dobrze, gdyby jedna osoba miała zbyt wysokie wymagania. Jesteśmy drużyną piłkarską, nie biegamy na 100 metrów. Chcę przez to powiedzieć, że nie jestem sam w kryzysie. To dotyczy każdego zawodnika, pracownika i kibica w Wolfsburgu – dodał Błaszczykowski.

Jakub Błaszczykowski (fot. Getty Images) Obecna sytuacja Wilków nie jest zbyt dobra. Drużyna musi walczyć o utrzymanie, ponieważ zajmuje dopiero 14. miejsce w Bundeslidze. Dla wielu piłkarzy VfL to nowa sytuacja, trudna z punktu widzenia psychologicznego.

Czujemy się zupełnie inaczej niż jakbyśmy byli wyżej. Mamy mniej pewności siebie i nie pokazujemy potencjału. Kiedy trzeba patrzeć za siebie, to jakbyś grał o życie. Ciągle masz "mecze o sześć punktów". Po głowie chodzi myśl: "a co będzie, jeśli nie zaprezentujesz się dobrze?"  – przyznał Kuba.

Przewaga Wolfsburga nad miejscem oznaczającym baraże o utrzymanie w Bundeslidze wynosi sześć "oczek". W sobotę Błaszczykowskiego czeka sentymentalna wyprawa na Signal Iduna Park. O 15:30 VfL zmierzy się z Borussią Dortmund.

podobne informacje

Złamane nosy, ręce, żebra... Polscy sportowcy się nie poddają

"Kicker": Błaszczykowski może wrócić do Ekstraklasy

Kadra wraca do domu. "Ten mecz to nowe rozdanie"

Błaszczykowski: dojrzeliśmy i gramy bardzo dobrze