tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Florenzi znów z kontuzją. Przestroga dla Milika?

Pech Alessandro Florenziego. Pod koniec października zawodnik Romy zerwał więzadło w kolanie – podobnie jak Arkadiusz Milik. Obu zawodników operował uznany profesor Paolo Mariani. Polak wrócił do gry w pierwszym zespole, Włochowi z kolei na jednym z treningów kontuzja się odnowiła. W tym sezonie już nie zagra.
Arkadiusz Milik (fot. Getty)

Florenzi kontuzji nabawił się dwa tygodnie po napastniku Napoli. W obu przypadkach profesor Mariani przewidywał szybki powrót bez żadnych komplikacji. Tak stało się w przypadku Milika – w środowym meczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt (1:3) pojawił się na boisku w ostatnich minutach. Włoch z kolei kolejnej kontuzji nabawił się... trenując z zespołem młodzieżowym.

Październikowa kontuzja Alessandro Florenziego (fot. Getty) "Alessando Florenzi przeszedł dziś artroskopię kolana, która potwierdziła wcześniejszą diagnozę o zerwanym więzadle w lewym kolanie. Zabieg zakończył się sukcesem. Zawodnik za kilka rozpocznie rehabilitację. Spodziewamy się jego powrotu do treningów za pięć miesięcy" – przekazał klub w oficjalnym komunikacie.

W tym świetle mogą niepokoić naciski właściciela Napoli na trenera. Aurelio De Laurentiis po przegranej z Realem przyznał, że z Milikiem w składzie gra zespołu wyglądałaby dużo lepiej. Maurizio Sarri nie ugiął się pod presją, wprowadzając Polaka dopiero w 83. minucie.

Od momentu kontuzji do powrotu na boisko w przypadku 22-letniego napastnika upłynęło zaledwie 130 dni. Napoli w tym czasie zdążyło pozyskać napastnika Leonardo Pavolettiego, który jednak pod nieobecność Milika przegrał rywalizację o miejsce na środku ataku ze... skrzydłowym Driesem Mertensem.

podobne informacje

"Rehabilitacja Milika przebiega w sposób najlepszy z możliwych"

Liga Europejska: hit z udziałem Polaków w 1/16 finału. Trudny rywal Napoli

Oceniamy Polaków w LM: "Lewy" i długo, długo nikt...

Arkadiusz Milik: myślę, że zostanę w Napoli