tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kliczko z podziwem o rywalu. "Jest moją kopią"

Anthony Joshua (18-0, 18 KO) i Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) spotkali się na kolejnej konferencji promującej zaplanowany na 29 kwietnia pojedynek. Jego stawką będzie należący do Brytyjczyka pas mistrza świata federacji IBF oraz wakujące trofea organizacji WBA i IBO w wadze ciężkiej. – Cieszę się, że w tak godny sposób promujemy tę walkę – przyznał Ukrainiec.
Anthony Joshua (L) i Władimir Kliczko (fot. Getty)

Stawką pojedynku będą nie tylko mistrzowskie pasy. Dla Kliczki to wręcz walka o być albo nie być w boksie zawodowym. W listopadzie 2015 roku nieoczekiwanie przegrał z Tysonem Furym (25-0, 17 KO), tracąc mistrzowskie tytuły i pozycję dominatora w królewskiej kategorii. Wobec problemów osobistych ostatniego pogromcy, Ukrainiec zmierzy się z wysoko notowanym 28-latkiem, który wszystkie walki rozstrzygał przed czasem.

Anthony Joshua i Władimir Kliczko (fot. Getty) To doświadczenie, które mnie wzbogaciło. Jesteśmy na zupełnie innym poziomie jeśli chodzi o kulturę i to mnie cieszy. Pitagoras, Platon, Jack London i Nelson Mandela pokazywali, że w boksie chodzi o szacunek i inteligencję, a nie tylko o przekleństwa – ocenił Kliczko.

W ostatnich miesiącach na konferencjach prasowych w Wielkiej Brytanii nie brakowało kuriozalnych wydarzeń. Przed walką Derecka Chisory (26-7, 18 KO) z Dillianem Whytem (20-1, 15 KO), pierwszy rzucił w drugiego... stołem. David Haye z kolei (28-2, 26 KO) uderzył pięścią Tony'ego Bellew (28-2-1, 18 KO).

W naszym wypadku to cisza przed burzą – przyznał Kliczko. – Kiedy wyjdziemy na ring, to przemówią pięści. Patrzę na niego i widzę widzę swoją kopię. Mamy podobne gabaryty, ale za mną przemawia doświadczenie. To nie będzie nic osobistego, zwykły biznes – dodał.

Jedyne, w czym nie przebiję rywala, to doświadczenie. Ale moim zdaniem to nie będzie istotne. Boks to sport ludzi młodych i zamierzam to udowodnić – stwierdził Joshua, który w listopadzie znokautował w trzeciej rundzie pogromcę Tomasza Adamka, Erika Molinę (25-4, 19 KO).

Kwietniowa walka budzi w Wielkiej Brytanii olbrzymie emocje. Jej areną będzie piłkarski stadion Wembley, a spod ringu na żywo wydarzenia obejrzy ponad 90 tysięcy kibiców. Bilety wyprzedały się w pierwszych minutach dystrybucji.

podobne informacje

Fury może wrócić do boksu. "Koniec koszmaru"

Kliczko znów trenuje. "Nie wykluczam powrotu"

Przeciwnik "last minute". Joshua podbije Cardiff?

"Nie mogę się powstrzymać". Kliczko jednak wróci?