tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Echa hitu w Anglii: Jose Mourinho nazwany Judaszem

– Wciąż jestem najlepszy w historii Chelsea – skomentował nieprzychylne śpiewy kibiców Chelsea Jose Mourinho, którego Manchester United uległ na Stamford Bridge 0:1. Fani londyńskiego klubu wciąż nie mogą wybaczyć Portugalczykowi objęcia zespołu Czerwonych Diabłów.
Jose Mourinho (fot. Getty Images)

APLIKACJA TVP SPORT – JAK POBRAĆ?

W 35. minucie spotkania w ramach 6. rundy Pucharu Anglii kontrowersyjną drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Ander Herrera. Prawdziwe zamieszanie przy linii bocznej wywołał jednak dopiero brutalny atak Antonio Valencii na Marcosie Alonso. Rozwścieczyło to Antonio Conte, który – krzycząc i gestykulując – przebiegł przez strefę mieszaną i ruszył w kierunku Jose Mourinho. Dwójkę krewkich trenerów musiał rozdzielać sędzia techniczny.

Jestem dumny z siebie i z moich piłkarzy. Z siebie dlatego, że utrzymałem nerwy na wodzy przy spięciu z Conte i dzięki temu będę mógł prowadzić zespół w następnym meczu. Natomiast piłkarze byli bardzo dzielni i cały czas walczyli, chociaż przez większość meczu grali w dziesięciu – analizował Mourinho.

Jose Mourinho (fot. Skysports) Zamieszanie sprowokowało fanów gospodarzy, którzy zaczęli śpiewać w kierunku swojego było managera "jesteś Judaszem". Portugalczyk zareagował podniesieniem trzech palców, co miało symbolizować trzy mistrzostwa zdobyte z The Blues.

Jeśli będą mieli kogoś, kto wygra im cztery tytuły, to przyznam, że jestem numerem dwa. Teraz jestem numerem jeden. Powiedzcie im, że ten Judasz jest ich najlepszym managerem w historii – kontynuował 54-latek.

Chociaż brytyjskie media zgodnie przyznają, że od początku spotkania dominował zespół Chelsea, a piłkarze United tylko Davidowi De Gei zawdzięczają tak niską porażkę, to Portugalski trener – ku zaskoczeniu dziennikarzy – stwierdził na konferencji prasowej, że... miał ten mecz pod kontrolą.

Do momentu czerwonej kartki wszystko szło zgodnie z planem. Stałem przy linii bocznej i miałem przeczucie, że zmierzamy do jednobramkowego zwycięstwa. Z jednym zawodnikiem było już dużo trudniej. Nie będę jednak oceniał sędziego. Niech Michael Oliver pójdzie do domu, włączy powtórkę i sam przeanalizuje swoje decyzje – zakończył Mourinho.

David de Gea, Jose Mourinho (fot. Getty Images) Zupełnie innego zdania zdania jest szkoleniowiec gospodarzy Antonio Conte, który uważa, że goście przyjechali na Stamford Bridge wyłącznie po to by faulować.

Ich taktyka polegała na kopaniu Edena Hazarda. Przez pierwsze 25 minut nie mógł grać, bo co chwilę ktoś go przewracał. Chyba nie tylko ja to widziałem. Nie było w wykonaniu United żadnej innej strategii. To nie jest futbol, przyjechali na nasz stadion żeby "wycinać" naszych najlepszych zawodników. Sędzia zachował się dobrze, bo piłkarzy należy chronić – skomentował wyraźnie oburzony Włoch.

Oprócz starcia dwóch impulsywnych trenerów, angielska prasa najwięcej miejsca poświęca strzelcowi jedynej bramki N’Golo Kante. "The Sun" podkreśla, że w pojedynku reprezentantów Francji był on zdecydowanie lepszy od gwiazdy Czerwonych Diabłów Paula Pogby. Na łamach gazety o byłym zawodniku Leicester wypowiedział się nawet Frank Lampard, który nazwał go najlepszym środkowym pomocnikiem na świecie. Z kolei "Daily Mirror" umieścił Kante na okładce tytułując ją grą słów "Złoty N’Golo", co jest nawiązaniem do złotego, zwycięskiego gola strzelonego przez 25-latka.

(fot. Daily Express)

W ćwierćfinale Puchar Anglii Chelsea Londyn zmierzy się na własnym stadionie z Tottenhamem.

podobne informacje

United wciąż w formie. Mourinho narzeka na... pogodę

Kolejne wybryki Mourinho. "Głupie rzeczy są dla głupich ludzi"

Mourinho wciąż chce sprowadzić Bale'a lub Griezmanna

Mourinho broni, Farah strzela. Niezwykły mecz w Londynie