tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"City bez kręgosłupa". Prasa po triumfie Monaco

"To była Liga Mistrzów czy niedzielna liga amatorów?" – pyta "Daily Mirror" po środowej porażce Manchesteru City z AS Monaco (1:3), która przesądziła o odpadnięciu drużyny Pepa Guardioli z Champions League. Bohaterem mediów w Hiszpanii jest Jan Oblak, który "położył wisienkę" na awansie Atletico.
Piłkarze Monaco (fot. Getty)

APLIKACJA TVP SPORT – JAK POBRAĆ?

"Jesteście książętami!" – zatytułowało pomeczową relację na swojej stronie internetowej "L'Equipe" (między wierszami wbijając szpilkę PSG grającemu w Parku Książąt). Za to na okładce czwartkowego numeru tego dziennika czytamy o "Stanie łaski", jakiego doświadczyło Monaco.

"L'Equipe" mija się jednak nieco z prawdą pisząc, że "Monaco u siebie zdominowało City", bo w drugiej połowie to goście dominowali i powinni byli strzelić więcej niż jednego gola. Ma jednak rację oceniając, że "piłkarze z Księstwa awansowali zasłużenie, bo wbili Manchesterowi w dwumeczu aż sześć goli".

fot. kiosko.net

Za najlepszego piłkarza "L'Equipe" uznał Fabinho (nota 9 w skali 1-10). "Był bossem w środku pola. Gdy jest w takiej formie, dla jego drużyny wszystko jest łatwiejsze" – napisano w uzasadnieniu. Z kolei "France Football" MVP meczu wybrał Thomasa Lemara. Dostał ocenę 8, tak jak Fabinho. "Drogi Thomasie, w czwartek znajdziesz się na liście 23 zawodników powołanych przez Didiera Deschampsa. Po prostu na to zasługujesz" – napisało "FF".

Tymczasem brytyjskie media pastwią się nad nieudolnym City. "Mirror" wini głównie obronę, przez którą "Pep Guardiola wygląda w Europie jak nowicjusz". Z kolei "The Telegraph" twierdzi, że Hiszpana głównie zawiedli zawodnicy ofensywni, którzy "za łatwo tracili piłkę i byli zbyt pasywni". Wróćmy jeszcze do "France Football", które zwraca uwagę na kompletnie nieobecnego Kevina De Bruyne'a.

(fot. mirror.co.uk)

Zdaniem "Daily Mail", "pozbawione kręgosłupa City złamało serce swojemu menedżerowi". "Monaco ma świetną ofensywę, ale zespół, który marzy o wygraniu LM, nie może stracić z nimi w dwumeczu sześciu goli. Nie przytrafiło się to ani Tottenhamowi, ani Leverkusen, ani CSKA Moskwa w fazie grupowej, ani Nicei, Nantes albo Guingamp w Ligue 1" – wylicza tabloid.

"The Sun" przypomina, że Guardiola pierwszy raz w karierze pożegnał się z LM na tak wczesnym etapie. – Na tym poziomie musisz grać w piłkę dłużej niż 45 minut. My graliśmy tylko w drugiej połowie – cytuje "wściekłego" Hiszpana "Daily Express".

(fot. kiosko.net)

W drugim środowym spotkaniu Atletico Madryt bezbramkowo zremisowało z Bayerem Leverkusen. Bohaterem spotkania był Jan Oblak, który popisał się kilkoma niewiarygodnymi interwencjami przy strzałach Aptekarzy. "Oblak położył wisienkę na torcie" – pisze na okładce "Marca".

Madrycki "AS" przypomina, że znowu w 1/4 finału są trzy drużyny z Hiszpanii. Wspomina też okrzyki z trybun Vicente Calderon proszące Diego Simeone o wpuszczenie Fernando Torresa. Wracający po urazie głowy "El Nino" tym razem pozostał jeszcze na ławce.

Tymczasem tematem numer jeden w Barcelonie jest... zainteresowanie klubu rewelacyjnym Kylianem Mbappe. "Mbappe rozkochuje w sobie Barcę" – pisze kataloński "Sport" o 18-latku, który w środę strzelił gola na 1:0 dla Monaco. On sam jest jednak fanem Realu i chyba bliżej mu do Królewskich...

(fot. Twitter.com)

Na koniec warto zajrzeć jeszcze do Włoch, gdzie ciekawą okładkę przygotowała "La Gazzetta dello Sport". "Mur mistrzów!" – to rzecz jasna o niezawodnej defensywie Juventusu, która w dotychczasowych ośmiu meczach LM dopuściła do straty zaledwie dwóch goli. Biorąc pod uwagę, jak dużo bramek pada w tym sezonie LM ten wynik musi robić wrażenie.

(fot. kiosko.net)

Kto wygra Ligę Mistrzów?
Kto wygra Ligę Mistrzów?
  • 40.9%Bayern Monachium
  • 18.2%Real Madryt
  • 18.3%FC Barcelona
  • 2.0%Atletico Madryt
  • 8.2%Juventus
  • 3.9%AS Monaco
  • 2.5%Borussia Dortmund
  • 6.0%Leicester City

podobne informacje

LM: "zaufać Insigne". Ostatnia nadzieja Napoli

Powstanie serial o Manchesterze City

Manchester City – Arsenal 3:1. Niespodzianki nie było

"Przepaść między Napoli i City", "Włosi z syndromem Ramosa"