tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Barcelona znów z Juve. "Jesteśmy innym zespołem"

FC Barcelona w ćwierćfinale Ligi Mistrzów zagra z Juventusem Turyn. Dla obu drużyn będzie to pierwsze spotkanie po finale tych rozgrywek w 2015 roku, kiedy zwyciężyła Barca. – To było fantastyczne, zdobyliśmy wtedy potrójną koronę – powiedział Andres Iniesta.
Andres Iniesta (fot. Getty Images)

To będzie pasjonujący i piękny, ale także bardzo trudny dwumecz. Zmierzymy się z wielkim zespołem i dobrymi piłkarzami. To zobowiązuje nas do zagrania dwóch wielkich spotkań, aby awansować – powiedział Hiszpan.

Z szacunkiem podszedł także do ostatnich wyników mistrza Włoch, chwaląc także Massimiliano Allegriego.

Juventus ma w ostatnich latach bardzo mocną kadrę i świetnego trenera, który do tej pory radzi sobie bez zarzutów. Jego drużyna jest liderem w Serie A, a w Lidze Mistrzów idzie jej równie dobrze – dodał.

Andres Iniesta (L) i Claudio Marchisio (fot. Getty Images) Nie dość, że są typową włoską drużyną, solidną w obronie, to jeszcze mają zawodników, którzy robią różnicę i grają na bardzo wysokim poziomie. To będzie trudny dwumecz, ale postaramy się, aby szala przechyliła się na nasza stronę – zapowiedział pomocnik.

Iniesta został także spytany o finał Ligi Mistrzów z 2015 roku, kiedy Barca zdobyła trofeum po wygranej nad Bianconeri.

To dla nas fantastyczne wspomnienie, zdobyliśmy wtedy kolejną potrójną koronę. Jednak oni mają teraz innych zawodników, podobnie jak i my, więc to będą zupełnie inne mecze, choć równie trudne jak tamten - zapewnił.

Pavel Nedved (fot. Getty Images) Po losowaniu wypowiedział się także Pavel Nedved, który grał w Juventusie przez osiem lat, a obecnie pełni rolę wiceprezydenta klubu.

Dla kibiców będą to dwa wspaniałe mecze Ligi Mistrzów. Jedne z lepszych, jakie będzie można zobaczyć. To zobowiązuje nas do zagrania perfekcyjnie dwóch spotkań, aby zapewnić sobie awans przeciwko piłkarzom, którzy są zdolni zwyciężać 6:1 z Paris Saint-Germain. Jest niewiele drużyn, które mają zawodników zdolnych zrobić coś takiego – skomentował Czech.

Dodał także, że zespół zanotował progres od ostatniego meczu obu zespołów.

Wtedy byli lepsi i silniejsi od nas. Zasłużyli na wygraną i zaakceptowaliśmy to, ale w ciągu dwóch lat rozwinęliśmy się i mam nadzieję, że to zademonstrujemy – zakończył.

Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane 11 kwietnia na Juventus Stadium. Rewanż osiem dni później na Camp Nou.

Kto wygra Ligę Mistrzów?
Kto wygra Ligę Mistrzów?
  • 1.9%Borussia Dortmund
  • 2.0%Atletico Madryt
  • 45.0%Bayern Monachium
  • 16.8%Real Madryt
  • 20.4%FC Barcelona
  • 6.3%Juventus Turyn
  • 3.1%AS Monaco
  • 4.5%Leicester City

podobne informacje

Polacy otworzyli Camp Nou. 60 lat temu zagrali z Barceloną

Świetny początek Messiego. W takim tempie może strzelić... 68 goli

FC Barcelona – Eibar 6:1: efektowne zwycięstwo i wielki mecz Messiego

Pechowy uraz Dembele. Jest wstępna diagnoza