tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Fani Arsenalu za, a nawet przeciw. Wynajęli... dwa samoloty

Sobotnią porażkę Arsenalu z WBA przyćmiło to, co działo się... na niebie nad stadionem The Hawthorns. Część kibiców gości opłaciła samolot, który ciągnął baner z wyrazami wsparcia dla Arsene'a Wengera. Ale ich przeciwnicy wpadli na ten sam pomysł i opłacili transparent z hasłami sprzeciwu wobec Francuza.
Arsene Wenger (L) i Tony Pulis (fot. Getty)

APLIKACJA TVP SPORT – JAK POBRAĆ?

Tego dnia radary zanotowały wzmożoną aktywność w powietrzu nad West Bromwich. Najpierw nad stadionem WBA przeleciał samolot ciągnący napis o treści: "In Arsene we trust. #RespectAW", co od lat jest hasłem zwolenników Francuza (tłum.: "Ufamy Arsene'owi").

Po chwili kibice, którzy podnieśli głowy, mogli dostrzec inny napis. "No contract. #WengerOut" – apelowali jego fundatorzy. Kto wie, może to był nawet ten sam samolot, a jego przedsiębiorczy pilot tylko odczepił jeden baner i przyczepił kolejny.

Internauci nie mogli nie skorzystać z takiej okazji do kpin z podzielonych kibiców Arsenalu. "Nasi fani są niemożliwi. Przenieśliśmy właśnie naszą domową wojenkę w chmury" – skomentował jeden z użytkowników Twittera.

Tymczasem piłkarze znów dali argument przeciwnikom Wengera. Kompromitująca porażka z West Bromem była dla nich już siódmą w tym sezonie. Pierwsza czwórka coraz bardziej oddala się od Kanonierów.

Zobacz także West Brom – Arsenal 3:1. Trwa kryzys Kanonierów

podobne informacje

Petr Cech najlepszym piłkarzem w Czechach

Media: Wenger przedłuży kontrakt z Arsenalem

West Brom – Arsenal 3:1. Trwa kryzys Kanonierów

Leicester broni honoru Anglików. "Brexit" klątwą Fergusona?