tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Lech Poznań
Górnik Łęczna
0
:
0
Składy
Szczegóły
Data
19.03.2017, 15:30
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2016/2017, 26. kolejka
Stadion
INEA Stadion, Poznań
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
30 Matus Putnocky
4 Tomasz Kędziora
35 Jan Bednarek
26 Maciej Wilusz
22 Volodymyr Kostevych
6 Łukasz Trałka 55'
86 Radosław Majewski 68'
8 Szymon Pawłowski 81'
14 Maciej Gajos 60'
10 Darko Jevtić 74'
24 Dawid Kownacki 79'
79 Sergiusz Prusak
14 Gabriel Matei
3 Aleksander Komor
45 Przemysław Pitry
2 Leandro
6 Paweł Sasin
5 Łukasz Tymiński
15 Grzegorz Bonin
10 Javi Hernandez
12 Nika Dzalamidze 87'
18 Bartosz Śpiączka 90'
Rezerwowi
1 Jasmin Burić
3 Lasse Nielsen
11 Marcin Robak 81'
17 Maciej Makuszewski 74'
18 Mihai Radut 68'
28 Marcin Wasielewski
55 Abdul Aziz Tetteh
1 Wojciech Małecki
8 Grzegorz Piesio
9 Piotr Grzelczak 90'
16 Adam Dźwigała
19 Vojo Ubiparip 87'
37 Stefan Askovski
13 Josimar Atoche
Trenerzy
  Nenad Bjelica
  Franciszek Smuda
Zwiń

Lech Poznań – Górnik Łęczna 0:0. Zepsute urodziny

Lech Poznań bezbramkowo zremisował na własnym stadionie z Górnikiem Łęczna i nie wykorzystał szansy, by awansować na pozycję lidera Lotto Ekstraklasy. Kolejorz zakończył również passę sześciu kolejnych zwycięstw.
Radosław Majewski (L) i Przemysław Pitry (fot. PAP)

APLIKACJA TVP SPORT – JAK POBRAĆ?

Na stadionie przy ul. Bułgarskiej pojawiło się ponad 40 tysięcy kibiców – choć rywal przeciętny, powodów było co najmniej kilka. Pierwszy: obchody 95. urodzin Lecha Poznań. Drugi: wspaniała forma Kolejorza, który wygrał wiosną wszystkie mecze. Trzeci, być może najbardziej istotny: szansa awansu, w przypadku zwycięstwa, na pozycję lidera Lotto Ekstraklasy.

Kibice Lecha Poznań (fot. PAP) Kibice nie zawiedli, zawiedli natomiast piłkarze. Eksperymentalnie zestawiony zespół z Łęcznej, z Przemysławem Pitrym – nominalnym napastnikiem – grającym na środku obrony, bez kompleksów podszedł do "Goliata". Dość powiedzieć, że w pierwszej połowie to piłkarze Franciszka Smudy stwarzali sobie więcej sytuacji.

Jedną, najlepszą, miał jednak Lech: po znakomitym prostopadłym zagraniu Szymona Pawłowskiego, "sam na sam" z Sergiuszem Prusakiem znalazł się Radosław Majewski. Zamiast podawać do lepiej ustawionego Dawida Kownackiego, pomocnik gospodarzy próbował sprytnym strzałem zaskoczyć bramkarza. Trafił prosto w niego...

W drugiej połowie zespół z Poznania wreszcie grał na miarę możliwości. Goście z minuty na minutę opadali z sił, ale dzielnie bronili się niemal całą drużyną. Gospodarzom zabrakło kreatywności: defensywny mur próbowali forsować niemal wyłącznie dośrodkowaniami. Łęcznianie byli na takie rozwiązania przygotowani, więc nie dali się zaskoczyć.

Mecz, dość nieoczekiwanie, zakończył się wynikiem 0:0. Wynikiem, z którego najbardziej cieszą się najwięksi rywale Lecha: Jagiellonia, Legia i Lechia.

Kto będzie mistrzem Polski?
Kto będzie mistrzem Polski?
  • 5.2%Jagiellonia Białystok
  • 51.1%Lech Poznań
  • 3%Lechia Gdańsk
  • 36.3%Legia Warszawa
  • 4.4%Ktoś inny
Nenad Bjelica: każdy piłkarz jest dla mnie ważny
Dawid Kownacki: talent? Ważna jest ciężka praca

podobne informacje

Lotto Ekstraklasa: kluby rozpoczęły przygotowania. Sprawdź ich plany!

Włoskie media: Lazio zainteresowane obrońcą Lecha

LE: Bjelica po losowaniu uruchomił kontakty

Lech ubiegł Legię. Baerkroth oficjalnie w Poznaniu