tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Defoe wrócił do kadry. "Występ na mundialu to moje marzenie"

Jermain Defoe został powołany do reprezentacji Anglii po raz pierwszy od 2013 roku. – Cały czas ciężko pracowałem i miałem nadzieję, że kiedyś wrócę do drużyny narodowej – wyznał zawodnik.
Jermain Defoe (fot. Getty Images)

APLIKACJA TVP SPORT – JAK POBRAĆ?

Transmisja meczu Niemcy – Anglia w środę od godz. 20:40 w TVP Sport i na SPORT.TVP.PL

Defoe w tym sezonie strzelił 14 goli w Premier League, a selekcjoner Gareth Southgate uznał, że warto powołać go do kadry. Powrót doświadczonego napastnika do drużyny narodowej na Wyspach Brytyjskich uznano za spore zaskoczenie.

Gareth Southgate (fot. Getty Images) Koledzy podczas treningów wielokrotnie pytali mnie, dlaczego na moich butach wciąż widnieje angielska flaga. Liczyłem, że jeszcze zagram w kadrze. Jestem zachwycony, bo dostałem szansę powrotu. Od zawsze wiedziałem, jak ważna jest gra w reprezentacji. Kiedy zobaczysz, jak to jest zagrać na wielkich turniejach, chcesz tego doświadczać coraz częściej – tłumaczył piłkarz.

Gdy zimą 2014 roku Defoe przeniósł się z Tottenhamu Hotspur do amerykańskiego Toronto FC, wielu uważało, że odchodzi na piłkarską emeryturę. W styczniu 2015 roku podpisał jednak kontrakt z Sunderlandem. Z obecnym zespołem walczy o utrzymanie. To, czy w przyszłym sezonie nadal będzie występował w Premier League, może przesądzić o powołaniu na mundial.

Udział w mistrzostwach świata byłby jak sen. Jestem jednak realistą i wiem, że aby zasłużyć na powołanie, trzeba grać na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Jeśli będę chciał pojechać do Rosji, prawdopodobnie nadal będę musiał grać w Premier League. Zobaczymy jednak, co się wydarzy – zakończył Defoe.

Reprezentacja Anglii jest liderem grupy F po czterech kolejkach. Lwy Albionu prowadzą z dwoma punktami przewagi nad Słowenią.

podobne informacje

Towarzyski wtorek bez fajerwerków. Remis na Wembley

Posłuchał głosu ludu. Kibic "bohaterem" na Wyspach

Rooney zakończył reprezentacyjną karierę

Francja – Anglia 3:2. VAR w roli głównej