tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Wąsacz" i uczeń Kruczka. Niespodzianki sezonu PŚ

Żadnego miejsca na podium zawodów Pucharu Świata i mniej niż 1000 punktów zdobytych w latach przed sezonem 2016/17 – takie kryteria przyjęliśmy wybierając grono objawień. Ze względu na pierwszy warunek w tej grupie nie ma Domena Prevca. Drugi "wyeliminował" Macieja Kota.
Robert Johansson (fot. Getty)

APLIKACJA TVP SPORT – JAK POBRAĆ?

Markus Eisenbichler

To może być jego sezon – zapowiadał Werner Schuster. – Wreszcie zmieniłem myślenia. Skupiam się na skokach, a nie wynikach – deklarował Eisenbichler po triumfie w Letnim Pucharze Kontynentalnym. Niemcowi w końcu do stabilnych skoków (takie prezentował już w sezonie 2014/15). Udało się dołożyć błysk. Udało się w najważniejszym momencie sezonu – na mistrzostwach świata.

Eisenbichler jako jedyny skoczek światowej czołówki miał wydłużony okres przygotowawczy do zawodów Lahti. Pasowała mu skocznia, a po pierwszej nie odczuwał nadzwyczajnej presji, zajmując szóste miejsce. Konkurs na normalnym obiekcie zakończył z niespodziewanym brązem, a to otworzyło furtkę do skoków w mikście i złota już dzień później. Niespełna 26-latek trzy razy stawał też na podium zawodów Pucharu Świata.

MŚ w Lahti, konkurs mieszany (HS 100): Eisenbichler potwierdza dominację
"Czarny koń" MŚ. Drugi skok Markusa Eisenbichlera

Vincent Descombes Sevoie

Nie jest łatwo być skoczkiem narciarskim we Francji. Zainteresowanie dyscypliną jest niewielkie, a rywalizacja ze światową czołówką utrudniona ze względu na wąski sztab. 33-letni Descombes Sevoie, gdy wielu w jego sytuacji wybrałoby emeryturę, osiągnął życiową formę. Wystarczy napisać, że w Pucharze Świata uzyskał o 222 punkty więcej od wszystkich Finów(!), a więc od nacji, której tradycje w tej dyscyplinie są ogromne.

Do pełni szczęścia Francuzowi wciąż brakuje miejsca na podium. W przyszłym sezonie będzie chciał powtórzyć osiągnięcie Emanuela Chedala z 2009 roku. To ostatni jego rodak, który stanął znalazł się w trójce zawodów Pucharu Świata. Wtedy z pewnością (nie po raz pierwszy) okaże radość w stylu Svena Hannawalda. Tak było choćby po piątym miejscu w Ruce w listopadzie, dotąd najwyższym w jego karierze.

Wino i Hannawald. Descombes-Sevoie odpowiada na pytania

Alex Insam

Choć reprezentuje Włochy jest owocem austriackiej myśli szkoleniowej. Ukończył słynne gimnazjum w Stams – szkołę, gdzie kształtował się talent Gregora Schlierenzauera czy Andreasa Koflera. Dziś trenuje pod okiem Łukasza Kruczka. Polak szybko rozpoznał możliwości Insama, wskazując go jako najzdolniejszego w grupie. Współpraca przyniosła efekt już w pierwszym sezonie. Insam został wicemistrzem świata juniorów.

Potencjał 19-latka objawił się na koniec sezonu w Planicy, a więc kilkanaście kilometrów od granicy z krajem, który reprezentuje i kilkadziesiąt od państwa, w którym uczył się skakać. Insam poprawił rekord Włoch, uzyskując 230,5 metra. Co ciekawe, wszystkie dotychczasowe punkowe starty w Pucharze Świata zanotował na mamutach. Cóż… Roberto Cecon też uwielbiał latać. Z tym, że w przypadku zawodnika Kruczka poprzeczkę zawiesiła… siostra. Evelyn Insam była piąta na igrzyskach w Soczi.

Alex Insam (fot. Getty Images)

Robert Johansson

Zazwyczaj objawieniami zostają nastoletni zawodnicy. Johansson wyłamał się z tej reguły. W Pucharze Świata debiutował przed dwudziestymi urodzinami, ale statystą w świecie skoków przestał być dopiero osiem lat później! W Innsbrucku miał szczęście – na wietrznej loterii trafił szczęśliwy los i zakończył zmagania na drugim miejscu. To było pierwsze (jak dotąd też ostatnie) podium w karierze skoczka, którego polscy kibice określają głównie mianem "wąsacza", a na Facebooku utworzono nawet fanklub jego... wąsów.

Jeśli chodzi o wyniki, Johansson najlepsze zostawił na koniec sezonu. W Vikersund pofrunął 252 metry i przez kilkadziesiąt minut był rekordzistą globu! Tydzień później w Planicy stał się natomiast pierwszym zawodnikiem w historii, który osiągnął ćwierć kilometra (i nie upadł) w mekce lotów narciarskich… A już za rok mistrzostwa świata na mamucie w Oberstdorfie. To będzie dla Norwega okazja na pierwszy medal czempionatu. W Lahti nie załapał się bowiem do drużyny…

Robert Johansson (fot. Getty Images)

Jewgienij Klimow

Gdy w 2014 roku Jakub Wolny został mistrzem świata juniorów, Rosjanin wywalczył brąz. Kilka tygodni później startował już na igrzyskach w Soczi, tyle że w… kombinacji norweskiej. Klimow porzucił dwubój dla skoków dopiero przed poprzednim sezonem. Pierwszy cykl nie był zbytnio udany, ale już w minionym zaliczył pierwsze podium w karierze – był trzeci na wietrznej Bergisel.

Dla Rosjan to było dopiero trzecie podium w konkursie Turnieju Czterech Skoczni w tym wieku (po Dmitriju Wasiljewie w 2001 i Pawle Karielinie w 2011). Klimow wyrósł na lidera swojej kadry i wydawało się, że być może sprawi niespodziankę w Lahti. W ostatnim konkursie przed mistrzostwami był siódmy na normalnej skoczni w Pjongczangu. W Finlandii prezentował się już jednak przeciętnie, a zwyżka formy nie przyszła do końca sezonu.

Jewgienij Klimow (fot. Getty Images)

Viktor Polasek

Mistrz świata juniorów z Park City. Największa nadzieja czeskich skoków narciarskich. Przed nimi ten tytuł wywalczyło jego dwóch rodaków – Pavel Fizek (1977) i Roman Koudelka (2007). Pierwszy nie zrobił kariery, drugi potrafi nawiązać walkę ze światową czołówką jako senior i od kilku sezonów jest najlepszym zawodnikiem swojego kraju. Polasek postara mu się zagrozić.

19-latek chwali sobie współpracę z Richardem Schallertem. Austriacki szkoleniowiec postanowił dawkować mu jednak starty z seniorami. Zabrał go na zawody w Polsce, a także Raw Air. Turniej na norweskich skoczniach zakończył 20. To przyzwoity wynik, ale z pewnością możliwości młodego Czecha pozwalają na więcej.

Kto był objawieniem sezonu 2016/17?
Kto był objawieniem sezonu 2016/17?
  • 26.7%Markus Eisenbichler
  • 21%Vincent Descombes Sevoie
  • 13.8%Alex Insam
  • 27.9%Robert Johansson
  • 8.6%Jewgienij Klimow
  • 1.9%Viktor Polasek

najpopularniejsze

Status quo w Ekstraklasie. Zdecyduje ostatnia kolejka

Lewandowski na Grand Prix Monaco. Spotkał się z...

Kolejny uraz Reusa. Szczęście w nieszczęściu Niemca?

Roland Garros: kim są rywalki Radwańskiej i Linette?

ME w wioślarstwie: złoty medal Polek!