tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
1
:
1
1:1
10'Aleksandar Sedlar
Mario Maloca12'
Składy
Szczegóły
Data
9.04.2017, 15:30
Rozgrywki
Ekstraklasa - runda zasadnicza, 2016/2017, 28. kolejka
Stadion
Miejski, Gliwice
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
1 Jakub Szmatuła
26 Bartosz Szeliga
88 Uros Korun
25 Aleksandar Sedlar 10' 79'
2 Patrik Mraz 89'
21 Gerard Badia
9 Radosław Murawski
5 Marcin Pietrowski 58'
4 Marcin Flis 46'
27 Michal Papadopoulos 43'
15 Michał Masłowski
1 Dusan Kuciak
41 Paweł Stolarski
2 Rafał Janicki
22 Mario Maloca 12' 85'
3 Jakub Wawrzyniak 61'
16 Ariel Borysiuk 21'
17 Lukas Haraslin 67'
7 Milos Krasić
27 Rafał Wolski
28 Flavio Paixao
19 Marco Paixao 81'
Rezerwowi
31 Dobrivoj Rusov
82 Martin Bukata
7 Maciej Jankowski 58'
44 Łukasz Sekulski 43'
12 Sasa Zivec 46'
22 Tomasz Mokwa
17 Adam Mójta
33 Oliver Zelenika
6 Simeon Slavchev 67'
10 Sebastian Mila
11 Grzegorz Kuświk 81'
13 Bartłomiej Pawłowski
14 Piotr Wiśniewski
30 Joao Nunes 61'
Trenerzy
  Dariusz Wdowczyk
  Piotr Nowak
Zwiń

Lechia znów zawiodła. Tylko remis z Piastem

Lechia Gdańsk zremisowała na wyjeździe z Piastem Gliwice 1:1 (1:1) w meczu 28. kolejki Lotto Ekstraklasy. Zespół znad morza, który w tym sezonie był nawet liderem rozgrywek, w pięciu ostatnich spotkaniach odniósł tylko jedno zwycięstwo.
Flavio Paixao (L) i Michał Masłowski (fot. PAP)

Przed niedzielnym meczem gdańszczanie mieli 20 punktów więcej od wicemistrza Polski, ale na boisku nie było tego widać.

W pierwszej połowie oba zespoły zdobyły po golu w podobnych okolicznościach, po dośrodkowaniach z rzutów wolnych. Najpierw podanie Gerarda Badii wykorzystał głową Aleksandar Sedlar, dając gospodarzom prowadzenie, a dwie minuty później asystę zaliczył Rafał Wolski, a wyrównał Mario Maloca.

Goście dłużej rozgrywali piłkę budując akcje ofensywne. Piast stawiał raczej na szybki wypad z własnej połowy. Najlepszą okazję do zdobycia drugiej bramki przed przerwą miał napastnik Lechii Marco Paixao, który "przewrotką" próbował z 11 metrów zaskoczyć Jakuba Szmatułę.

W drugiej połowie widać było, że piłkarze Lechii bardzo chcą przełamać trwającą od połowy października serię bez wyjazdowej wygranej w lidze. W 52. minucie powód do radości kibicom przyjezdnym mógł dać Flavio Paixao. Skończył szybką, ciekawą akcję uderzeniem w poprzeczkę z bliska.

Chwilę potem Portugalczyk ponownie uderzył z dobrej pozycji, ale trafił w ustawionego przed gliwicką bramką Patrika Mraza.

Mario Maloca (fot. PAP) Bramkarz Piasta nie dał się dwukrotnie zaskoczyć z dystansu Symeonowi Sławczewowi.

Choć przewaga gości była wyraźna, nie przełożyła się na zmianę wyniku. A rywale próbowali rozstrzygnąć mecz kontratakami, do których sporo wnieśli wprowadzeni na boisko rezerwowi. W końcówce pod bramą Lechii dużo się działo.

Spore emocje przyniosły doliczone minuty. Najpierw bramkarz Piasta opanował w łatwej sytuacji piłkę dopiero na linii, potem Badia nie wykorzystał pozycji sam na sam z Dusanem Kuciakiem i mecz skończył się podziałem punktów.

Powiedzieli po meczu:

Piotr Nowak (trener Lechii): W pierwszej połowie oba zespoły miały kilka okazji bramkowych. Druga część w naszym wykonaniu była w miarę dobra, stworzyliśmy stuprocentowe sytuacje. Szkoda, że skuteczność nie była taka jakbyśmy sobie życzyli. Przy prowadzeniu pewnie byśmy to spotkanie wygrali. Powinniśmy te okazje wykorzystywać, nie udało się to nie pierwszy raz. Pracujemy nad poprawą.

Dariusz Wdowczyk (trener Piasta): Z przebiegu meczu można powiedzieć, że zdobyliśmy cenny punkt. Lechia miała kilka okazji, aby strzelić bramkę, ale też ostatnia akcja mogła nam dać trzy punkty. Remis trzeba szanować, graliśmy z trudnym rywalem, pretendentem do walki o mistrzostwo. Było widać w zespole Lechii piłkarskie umiejętności. My solidnie zagraliśmy w defensywie, zawsze ktoś nas ratował, raz uczyniła to poprzeczka. Zabrakło nam pewności siebie, przytrzymania piłki i pazerności na gole w polu karnym rywala. Mamy nad czym pracować.

Czytaj także: Trwa niemoc Termaliki