tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Lyon na gorącym terenie. Mecz ukaranych w TVP Sport

W rewanżowym meczu 1/4 finału Ligi Europejskiej piłkarze Besiktasu Stambuł spróbują odrobić straty po porażce 1:2 w pierwszym spotkaniu. Oba kluby będą też drżeć, by nie powtórzyły się ich problemy z kibicami. Transmisja od 21:00 w TVP Sport.
Necip Uysal (L) i Nabil Fekir (fot. Getty)

Lyon w dramatycznych okolicznościach wyrwał u siebie wygraną, ale po meczu więcej niż o jego przebiegu mówiło się o zamieszkach na trybunach i murawie. Pseudokibice Besiktasu zaatakowali fanów Lyonu, a ci wdarli się na murawę, gdzie dalej trwały zamieszki. W efekcie spotkanie zaczęło się z 45-minutowym opóźnieniem.

Trener Lyonu: rozgrywanie meczu w takiej atmosferze nie jest łatwe Komisja Dyscyplinarna UEFA nie zastanawiała się długo i ukarała oba kluby wykluczeniem z europejskich pucharów na rok, ale w zawieszeniu na dwa lata. Besiktas i Lyon nie mogą więc pozwolić sobie na recydywę. Ale jak upilnować zwłaszcza krewkich fanów ze Stambułu? Na ich gorącym stadionie może to być niemożliwe...

Gra na nowej, efektownej Vodafone Arena to też silny atut Orłów Senola Gunesa. Nie przegrały na niej żadnego z pięciu spotkań w europejskich pucharów. Jednocześnie... w żadnym z tych pięciu meczów nie zachowały czystego konta. W czwartek gospodarzom wystarczy zwycięstwo 1:0, ale zagrają bez wykluczonych za kartki Marcelo i Vincenta Aboubakara. Goście będą musieli radzić sobie bez Rafaela.

Minimalnym faworytem bukmacherów do awansu jest zespół Macieja Rybusa. Co ciekawe, to jednak Besiktas jest ostatnim mistrzem swojego kraju, który został w najlepszej ósemce Ligi Europejskiej. Spotkanie skomentuje Maciej Iwański.

Zobacz także Lyon składa pozwy. "Nie chcieliśmy grać tego meczu" MU czeka na Anderlecht. "To mógł być mecz towarzyski"

podobne informacje

Lyon – Monaco 1:2. Genialna asysta Glika

Rozlosowano pary półfinałowe LE. Rybus pomści Legię?

UEFA ukarała Olympique Lyon i Besiktas Stambuł

Lyon składa pozwy. "Nie chcieliśmy grać tego meczu"