tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Calgary Flames
Anaheim Ducks
1
:
3
0:2 1:0 0:1
Składy
Szczegóły
Data
20.04.2017, 04:00
Rozgrywki
NHL Playoffs, 2016/2017, 1/8 finału
Stadion
Scotiabank Saddledome
USA
Pojemność: 19289
Widzów: 19289
Zwiń
Zwiń

NHL: Anaheim Ducks jako pierwsi awansowali do drugiej rundy

Hokeiści Anaheim Duck jako pierwsi wywalczyli awans do drugiej rundy fazy play off ligi NHL. W środę pokonali na wyjeździe Calgary Flames 3:1 i w rywalizacji do czterech zwycięstw triumfowali 4-0.
Dougie Hamilton (L) i Ryan Getzlaf (P) (fot. Getty Images)

Rywalizacja w tej parze nie była tak jednostronna, jak pokazuje wynik końcowy. Wszystkie trzy wcześniejsze mecze Kaczory wygrywały różnicą jednej bramki.

W takiej sytuacji uświadamiasz sobie, jak cienka jest granica między sukcesem a porażką – podkreślił kapitan "Płomieni" Mike Giordano.

Minionej nocy Ducks szybko złapali właściwy rytm. W siódmej minucie prowadzili już 2:0, a na listę strzelców wpisali się Patrick Eaves i Nate Thompson. W drugiej tercji kontaktowego gola zdobył Sean Monahan, a w trzeciej wynik ustalił Ryan Getzlaf.

Ducks muszą teraz zaczekać na rozstrzygnięcie w parze Edmonton Oilers – San Jose Sharks. Na razie jest remis 2-2.

Zakończyć rywalizacji nie udało się hokeistom St. Louis Blues. Tym razem przegrali we własnej hali z Minnesota Wild 0:2, ale wciąż prowadzą 3-1. Bramki dla gości zdobyli Charlie Coyle i Czech Martin Hanzal.

Jednego triumfu brakuje także ekipie Ottawa Senators, która z Boston Bruins także wygrywa 3-1. Kanadyjska drużyna zwyciężyła na wyjeździe 1:0, a autorem jedynego trafienia był Bobby Ryan.

Nadspodziewanie dużo emocji jest w rywalizacji Washington Capitals – Toronto Maple Leafs. Stołeczny zespół był najlepszy w sezonie zasadniczym, ale z Klonowymi Liśćmi gra mu się ciężko. W środę Capitals wygrali na wyjeździe 5:4 i doprowadzili do remisu 2-2.

Dla gości bramki zdobyli: Tom Wilson i T.J. Oshie po dwie oraz jedną Rosjanin Aleksandrer Owieczkin. Wśród pokonanych natomiast z goli cieszyli się: Zach Hyman, James van Riemsdyk, Auston Matthews i Tyler Bozak.

Myślę, że po raz pierwszy chyba nie wystarczająco obawialiśmy się rywala, bo nie daliśmy z siebie odpowiednio dużo – powiedział trener Maple Leafs Mike Babcock.

podobne informacje

NHL: fatalna seria Hurricanes. Wyszarpane zwycięstwa Stars i Panthers

NHL: gol w pierwszych sekundach dał wygraną Maple Leafs

NHL: 36 sekund... i "punkt". Tampa wygrała po dogrywce

NHL: pewne zwycięstwa Capitals i Blue Jackets