tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Sport pośród wojny. Afgańscy alpejczycy marzą o Pjongczangu

Choć w Afganistanie od kilkunastu lat trwa wojna, to mieszkańcy tego kraju próbują żyć normalnie. Jednym z przykładów może być nowoczesny ośrodek narciarski znajdujący się w górskim mieście Bamyan. Obiekt działa tak prężnie, że dwóch miejscowych zawodników wystartowało w tegorocznych mistrzostwach świata w narciarstwie alpejskim.
(fot. facebook.com/AfghanSkiChallenge)

Profesjonalne uprawianie narciarstwa kojarzy się raczej z przepychem i luksusowymi kurortami w bogatych krajach położonych gdzieś w Alpach. W przypadku małego Bamyan, inwestorem okazało się szwajcarsko-afgańskie stowarzyszenie, które w 2011 roku jako główny cel ogłosiło przygotowanie narciarzy z tego kraju do startu w igrzyskach olimpijskich w 2018 roku. Oprócz profesjonalistów, corocznie na wybudowane obiekty zjeżdża się tysiące narciarzy z całego świata, by wziąć udział w otwartym dla wszystkich Afghan Ski Challenge.



Na rok przed najważniejszą sportową imprezą Afganistan posiada dwóch alpejczyków, którzy wciąż mogą marzyć o reprezentowaniu swojego kraju w Pjongczangu. Mowa o Alishahu Farhangu i Sajjadzie Husainim – uczestnikach tegorocznych mistrzostw świata w St. Moritz.

Chcę pokazać ludziom z wszystkich krajów, że Afganistan to nie tylko wojna i eksplozje. Moim celem jest sprawić, by widzieli nas jako sportowców zmierzających do promowania i odbudowy naszego państwa – mówił w jednym z wywiadów Farshang.



Rezultaty wspomnianej dwójki nie są wprawdzie najlepsze, bo we wspomnianych mistrzostwach zajęli 73. i 74. miejsce, co oznacza, że wyprzedzili jedynie… 54-letniego Haitańczyka. Ich prawdziwym celem nie są jednak wyniki, a promocja swojego kraju i przejście do historii jako pierwsi sportowcy z Afganistanu uczestniczący w zimowych igrzyskach olimpijskich. Póki co decyzja wciąż nie zapadła...

Chcemy zapisać się w historii naszego kraju i sprawić miejscowej ludności radość. Nasze wyniki wprawdzie wciąż nie są najlepsze, ale mamy jeszcze rok, by się poprawić. Zrobimy wszystko, żeby spełnić nasze marzenia – podsumował 27-letni Farhang.

podobne informacje

Elisabeth Goergl zakończyła karierę

MP: Gąsienica-Daniel i Habdas najlepsi w slalomie gigancie

Aspen: Myhrer wygrał ostatni w sezonie slalom

Alpejski PŚ: mała Kryształowa Kula w gigancie dla Worley