tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Infantino: powtórki wideo będą używane na mundialu 2018

System powtórek wideo (tzw. VAR) będzie wykorzystywany podczas finałów mistrzostw świata 2018 w Rosji – poinformował prezydent FIFA Gianni Infantino. Po raz pierwszy w historii sędziowie będą na mundialu korzystać z pomocy kamer.
Gianni Infantino (L) i Cristiano Ronaldo (fot. Getty)

System wideoweryfikacji (ang. Video Assistant Referee) był w ostatnich miesiącach testowany m.in. w Klubowych Mistrzostwach Świata i juniorskich turniejach pod egidą FIFA, ale też choćby w Pucharze Holandii i ekstraklasie Australii. Wiadomo już, że od przyszłego sezonu będą z niego korzystać sędziowie w niemieckiej Bundeslidze i włoskiej Serie A. W ich ślady pójdą również prawdopodobnie Anglia i Polska, co w środę zapowiedział prezes PZPN Zbigniew Boniek.

Wcześniej światowa unia piłkarska zapowiedziała używanie VAR podczas Pucharu Konfederacji (17 czerwca – 2 lipca, transmisje w TVP). Teraz jej prezydent potwierdził również wprowadzenie systemu na rosyjskim mundialu. – Zrobimy to, bo w sprawie powtórek odbieramy wyłącznie pozytywne sygnały – wyjaśnił Infantino.

VAR rewolucjonizuje futbol. "Weryfikacja trwa kilka sekund" Szwajcar już jakiś czas temu podkreślał, że nowe rozwiązania mogą ułatwić ocenę spornych sytuacji. – Nie możemy dopuścić do tego, że cały świat widzi ważne sceny na murawie, a jedynie arbiter tego nie może zobaczyć. Kochamy futbol i musimy go chronić – powiedział wówczas szef FIFA.

Szwajcar zaznaczył także, że ważne jest zachowanie odpowiedniej proporcji. Nie może dojść do sytuacji, że co drugą akcję będzie się analizować na wideo. – Chodzi wyłącznie o sprawy sporne i takie, które mogą zaważyć o wyniku meczu, czyli przy bramkach, trudnych sytuacjach w polu karnym, spalonym czy czerwonej kartce. Tylko wtedy wideoweryfikacja może okazać się pomocna i nie będzie utrudniać przebiegu rywalizacji – ocenił w trakcie jednych z testów w zeszłym roku.

Powtórki wideo pozwoliły podjąć dwie dobre decyzje podczas marcowego meczu towarzyskiego między Francją i Hiszpanią. Sędzia Felix Zwayer, po konsultacji z systemem, odwołał gola, którego Antoine Griezmann strzelił ze spalonego. Przyznał również prawidłowego gola Gerarda Deulofeu, choć chwilę wcześniej go nie uznał.

Zobacz także Boniek zmienił zdanie. "System VAR niedługo w Polsce" Cenzura w Rosji. Niemcy zbojkotują Puchar Konfederacji?

podobne informacje

LM: Łukasz Teodorczyk wróci na boisko? Ważny moment dla Polaka

Zmierzch potęg? W Holandii i Włoszech idzie nowe

Polska może wygrać mundial?! Za granicą nas cenią

MŚ 2018: znamy komplet finalistów. Kto w którym koszyku?