tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Polska
Węgry
2
:
0
0:0 0:0
Szczegóły
Data
27.04.2017, 16:00
Rozgrywki
B-World Cup Grp. A, 2017, 4. kolejka
Zwiń

Polska – Węgry 2:0. Polacy przedłużyli nadzieje na awans do Elity

W swoim czwartym meczu na mistrzostwach świata dywizji 1A reprezentacja Polski pokonała Węgry 2:0. Bramki dla biało-czerwonych zdobyli Krzysztof Zapała i Tomasz Malasiński. Dzięki zwycięstwu Polacy zachowali jeszcze teoretyczne szanse na awans do Elity.
MŚ Dywizji 1A: Polska – Węgry (skrót)
Balazs Sebok, Krzysztof Zapała (fot. PAP)

Początek spotkania to agresywna gra obydwu zespołów. Najpierw na ławkę kar powędrował Grzegorz Pasiut, ale chwilę później sfaulował Węgier i siły się wyrównały. Niestety, Polacy szybko złapali kolejne dwie kary, jednak Węgrzy nie potrafili wykorzystać kilkuminutowej gry w przewadze i pokonać Przemysława Odrobnego.

Kolejne minuty to... kolejne wykluczenia. Obydwie drużyny na przemian grały 5 na 4, ale przewagi rozgrywały fatalnie i nie stwarzały większego zagrożenia. Dopiero pod koniec odważniej zaatakowali biało-czerwoni, jednak na strzelenie gola zabrakło już czasu.

MŚ Dywizji 1A: Polska – Węgry (mecz)

W trzeciej minucie drugiej tercji świetną szansę mieli podopieczni Jacka Płachty. Maciej Urbanowicz w sytuacji dwa na jeden strzelił jednak nad bramką. Co się nie udało wtedy, udało się trzy minuty później. Reprezentacja Polski wyprowadziła wspaniałą kontrę, którą mocnym strzałem wykończył Krzysztof Zapała. Zaraz po strzeleniu gola, karę za przeszkadzanie otrzymał Damian Kapica i biało-czerwoni grali w osłabieniu, które jednak skończyło się dla nich... bramką. Po raz kolejny zaspała węgierska obrona i w sytuacji sam na sam nie pomylił się Tomasz Malasiński.

W dalszej części tercji Polska grała świetnie i kilkukrotnie była bliska podwyższenia prowadzenia wykorzystując fakt, że Węgrzy – by marzyć o walce o awans do elity – musieli się odsłonić i zacząć grać bardzo ofensywnie. O przewadze najlepiej świadczy statystyka strzałów, w której Polacy prowadzili 22 do 13.

Trzecia tercja to nieśmiałe ataki Węgrów i groźne kontry reprezentacji Polski. Swoje szanse mieli Krystian Dziubiński i Patryk Wronka, ale za każdym razem bardzo dobrze bronił Bence Balizs.

Pod koniec meczu Madziarzy notorycznie utrudniali sobie zadanie i łapali głupie kary. Podczas gry w osłabieniu mogli jednak strzelić gola, ale w sytuacji sam na sam Przemysław Odrobny powstrzymał Daniela Kogera.

Na trzy minuty przed końcową syreną, głupią karę złapał Jakub Wanacki i selekcjoner naszych rywali postanowił wycofać bramkarza. Podczas okresu gry 4 na 6, to Polacy kilkukrotnie mogli strzelić trzeciego gola, jednak... nie potrafili trafić do pustej bramki.

W drugim meczu Austria wysoko pokonała Koreę Południową 5:0 i awansowała na drugie miejsce w tabeli. Zwycięstwo biało-czerwonych oznacza z kolei, że Polacy – by liczyć na awans do najwyższej dywizji – potrzebują wygranej w ostatnim meczu z Austrią i porażki Kazachstanu lub Korei Południowej.

(fot. IIHF.COM)

Polska - Węgry 2:0 (0:0, 2:0, 0:0).

Bramki: Krzysztof Zapała (26), Tomasz Malasiński (26).

Strzały: Polska - 27; Węgry - 25.

Kary: Polska - 14 minut; Węgry - 16 minut.

podobne informacje

Hokejowa LM: Comarch Cracovia bez rewolucji kadrowej

Na ten mecz czeka cała Ameryka. Penguins podejmą Senators w siódmym meczu

Gole, parady i cała reszta. Najlepsze momenty MŚ Elity

NHL: Penguins – Senators 7:0. Zdecyduje szósty mecz?