tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Boston Celtics
Washington Wizards
po dogrywce
129
:
119
29:42 35:25 20:22 30:25 15:5
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
3.05.2017, 02:00
Rozgrywki
NBA Playoffs, 2016/2017, 1/4 finału
Zwiń
Skład podstawowy
53 pkt. Isaiah Thomas
14 pkt. Jae Crowder
14 pkt. Avery Bradley
Amir Johnson
15 pkt. Al Horford
14 pkt. Bradley Beal
40 pkt. John Wall
13 pkt. Otto Porter Jr.
14 pkt. Marcin Gortat
16 pkt. Markieff Morris
Rezerwowi
8 pkt. Kelly Olynyk
9 pkt. Marcus Smart
12 pkt. Terry Rozier
4 pkt. Jaylen Brown
12 pkt. Kelly Oubre Jr.
10 pkt. Jason Smith
Bojan Bogdanovic
Brandon Jennings
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
52
65
Celne rzuty za 2 pkt.
32
36
Rzuty za 3 pkt.
36
34
Celne rzuty za 3 pkt.
13
10
Rzuty osobiste
34
22
Celne rzuty osobiste
26
17
Punkty z kontrataku
21
17
Punkty z pola 3 sekund
50
44
Asysty
26
28
Faule
21
29
Bloki
7
10
Straty
16
18
Przechwyty
11
7
Zbiórki ofensywne
12
13
Zbiórki defensywne
29
31
Zwiń

NBA: ambitna walka Wizards. 14 punktów Gortata

Marcin Gortat zdobył 14 punktów i miał 10 zbiórek, ale jego Washington Wizards na wyjeździe ulegli po dogrywce Boston Celtics 119:129 w meczu drugiej rundy fazy play off koszykarskiej ligi NBA. W rywalizacji do czterech zwycięstw Czarodzieje przegrywają 0-2.
Marcin Gortat (fot. Getty Images)

W niedzielę Wizards pierwszą konfrontację z Celtics zaczęli od prowadzenia 16:0, lecz ostatecznie ulegli 111:123. Tym razem goście dwukrotnie uzyskiwali wyraźną przewagę, ale znów z parkietu zeszli pokonani.

Po pierwszej kwarcie stołeczny zespół wygrywał 42:29, a Celtics w kolejnej stratę odrobili. Druga połowa również zaczęła się od bardzo dobrej gry podopiecznych trenera Scotta Brooksa i Wizards szybko osiągnęli w niej 14-punktowe prowadzenie.

(fot. Getty Images) W szeregach gospodarzy gra jednak Isaiah Thomas, który z minuty na minutę spisywał się coraz lepiej. 28-letni rozgrywający w pierwszym meczu mimo straty zęba zdobył 33 punkty. Tym razem spotkanie zakończył z dorobkiem aż 53 pkt (rekord kariery w play-off), z czego aż 29 uzyskał w czwartej kwarcie i dogrywce.

Wśród pokonanych najlepszy był John Wall. Na swoim koncie zapisał 40 pkt i 13 asyst, jednak zawiódł w kluczowych momentach. W ostatniej akcji czwartej kwarty mógł dać swojej drużynie zwycięstwo, ale spudłował. W dogrywce nie trafił żadnego z trzech rzutów i jeszcze miał stratę, po której Celtics powiększyli przewagę do trzech punktów.

W dogrywce swoim kolegom nie pomógł też Gortat. 33-letni łodzianin na samym jej początku popełnił szóste przewinienie i musiał opuścić parkiet. Wcześniej spisywał się dobrze. Trafił sześć z ośmiu rzutów z gry i dwa z czterech wolnych. Jego dorobek uzupełniają trzy asysty, dwa bloki i jeden przechwyt. Miał również dwie straty.

Mecz numer trzy w czwartek w Waszyngtonie.