tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Washington Capitals
Pittsburgh Penguins
0
:
2
0:0 0:1 0:1
Składy
Szczegóły
Data
11.05.2017, 01:30
Rozgrywki
NHL Playoffs, 2016/2017, 1/4 finału
Stadion
Capital One Arena
USA
Pojemność: 18672
Widzów: 18506
Zwiń
Skład podstawowy
Philipp Grubauer
Justin Williams
Nicklas Backstrom
Aleksandr Owieczkin
Dmitrij Orłow
Matt Niskanen
T.J. Oshie
Jay Beagle
Andre Burakovsky
Kevin Shattenkirk
Lars Eller
John Carlson 46'50''
Tom Wilson 16'6''
Braden Holtby
Jewgienij Kuzniecow
Nate Schmidt
Marcus Johansson
Karl Alzner
Daniel Winnik
Brooks Orpik 49'33''
Matt Cullen
Chad Ruhwedel
Conor Sheary
Marc-Andre Fleury
Jake Guentzel 28'49''
Chris Kunitz
Nick Bonino
Ian Cole
Ron Hainsey
Sidney Crosby 28'49''
Jewgienij Małkin 5'47''
Matt Murray
Patric Hornqvist 30'37'' 44'14''
Phil Kessel
Justin Schultz 44'14''
Olli Maatta
Brian Dumoulin
Bryan Rust 28'49''
Carter Rowney
Scott Wilson 49'33''
Zwiń

NHL: kluczowe wygrane Penguins i Ducks. Znamy finalistów

Broniący tytułu hokeiści Pittsburgh Penguins awansowali do finału Konferencji Wschodniej ligi NHL, a Anaheim Ducks są jedną z dwóch najlepszych drużyn na Zachodzie. W środę drużyny te w decydujących meczach wyeliminowały Washington Capitals i Edmonton Oilers.
Sidney Crosby i Marc-Andre Fleury (fot. Getty Images)

Rywalizacja toczyła się do czterech zwycięstw, a w obu parach były remisy 3-3. Konfrontacja Penguins z Capitals, którzy mieli najlepszy bilans w sezonie zasadniczym, od początku przyciągała najwięcej uwagi. W szeregach "Pingwinów" największą gwiazdą jest Sidney Crosby, a w stołecznej drużynie Aleksander Owieczkin.

Słynny Rosjanin w Waszyngtonie gra od 2004 roku. W tym czasie zespół ten dziewięć razy awansował do fazy play off, ale nigdy nie przebrnął drugiej rundy. To był siódmy przypadek w ostatnich 10 latach, kiedy Capitals odpadli po porażce w siódmym, decydującym meczu.

Tym, który ich zatrzymał minionej nocy, był Marc-Andre Fleury. Bramkarz Penguins obronił wszystkie 29 strzałów. Gole dla gości zdobyli natomiast Bryan Rust w drugiej tercji oraz Szwed Patric Hornqvist w trzeciej. – Bez strzelania goli nie da się wygrać meczu. Mieliśmy mnóstwo okazji, których nie wykorzystaliśmy, a w dodatku przydarzyły nam się kosztowne błędy – przyznał Owieczkin.

Rosjanin najbliżej zdobycia bramki był w 24. minucie. Fleury jednak popisał się niesamowitą interwencją, odbijając wysoko lecący krążek górną częścią kija. – To była długa walka z naprawdę silną drużyną. Jestem dumny z tego jak znieśliśmy presję i dziś zagraliśmy – podkreślił Fleury.

Penguins w finale Konferencji Wschodniej zmierzą się z Ottawa Senators, którzy już wcześniej wyeliminowali New York Rangers. Kanadyjski zespół dotarł do tego etapu po raz pierwszy od 10 lat.

Na Zachodzie Nashville Predators szybko uporali się z St. Louis Blues i czekali na rozstrzygnięcie w parze Ducks – Oilers. Mistrzowie z 2007 roku czarną serię wreszcie przerwali, choć początek na to nie wskazywał. Już w czwartej minucie popełnili prosty błąd i prowadzenie "Nafciarzom" dał Drake Caggiula. Gospodarze wyrównali w drugiej tercji za sprawą trafienia Andrew Cogliano, a w 44. minucie zwycięstwo zapewnił im Nick Ritchie. Nie jest tak, że czuję jakąś wielką ulgę, ale cieszę się, że o wcześniejszych porażkach już nie będzie sensu rozmawiać – powiedział kapitan Ducks Ryan Getzlaf.

Ducks i Predators na lód wyjadą już w piątek, a rywalizacja Penguins z Senators rozpocznie się w sobotę. Dwa pierwsze mecze w tych parach odbędą się w Anaheim oraz Pittsburghu.

podobne informacje

NHL: wznieśli się na wyżyny. Flyers odrabiają straty

NHL: Flyers pokonali mistrzów. Wyrównany stan rywalizacji

NHL: mistrzowie w formie. Emocje w Winnipeg

NHL: Bez emocji w Pittsburghu. Łatwe zwycięstwo Penguins