tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
MMTS Kwidzyn
PGE Vive Kielce
19
:
24
Szczegóły
Data
13.05.2017, 12:45
Rozgrywki
Ekstraklasa mężczyzn, faza play-off, 2016/2017, 1/2 finału
Zwiń

Niemoc w ataku MMTS-u. Vive blisko finału

Dzięki zdecydowanie lepszej postawie w drugiej połowie piłkarze ręczni Vive Tauronu Kielce pokonali w Kwidzynie w pierwszym półfinałowym meczu MMTS 24:19. Do przerwy podopieczni Tałanta Dujszebajewa mieli spore problemy z ubiegłorocznymi brązowymi medalistami i po 30 minutach prowadzili tylko 12:11.
Julen Aginagalde (fot. PAP)

W zespole mistrzów Polski zabrakło Pawła Paczkowskiego, który skręcił staw skokowy, ale i tak absencja tego rozgrywającego nie powinna mieć wpływu na fatalną postawę tej drużyny w początkowej fazie spotkania.

Pierwsza półfinałowa konfrontacja rozpoczęła się sensacyjnie, bo nieuważnie grający kielczanie dali sobie wybrać kilka piłek w ataku i karceni przez rywali z kontry przegrywali w trzeciej minucie 0:4. Kiepską passę w ofensywie gości przewał co prawda Julen Aginagalde, jednak w 10. minucie po akcji Pawła Gendy było już 6:1 dla MMTS.

Patryk Rombel (fot. PAP/Adam Warżawa) Prowadzenie kwidzynian, którzy mieli sporo przechwytów, powinno być zdecydowanie wyższe, ale nie wykorzystali oni czterech sytuacji sam na sam z Filipem Iviciem. Chorwat trzy razy zatrzymał skrzydłowego Mateusza Serokę, a Genda trafił w poprzeczkę.

W miarę upływu czasu do głosu zaczęli dochodzić zawodnicy Vive Tauronu. W 26. minucie po rzucie na pustą bramkę Darko Djukicia był remis 10:10, a za chwilę 12:10. Skutecznie w tym okresie na kole poczynał sobie Aginagalde, swoje bramki zdobył też Karol Bielecki. Obaj mieli po cztery trafienia, z czego Bielecki dwa z rzutów karnych podyktowanych po faulach na hiszpańskim obrotowym.

Po przerwie obrońcy tytułu zdeklasowali gospodarzy. Przez niespełna 16 minut podopieczni trenera Patryka Rombla tylko raz zdołali pokonać świetnie dysponowanego Ivica – uczynił to Michał Peret (MMTS zmarnował też dwa rzuty karne) i w 46. minucie przegrywali 12:20. W końcówce kwidzynianie wykorzystali jednak rozluźnienie w szeregach gości i zmniejszyli rozmiary porażki.

Rewanż rozegrany zostanie we wtorek w Kielcach.

MMTS: Krzysztof Szczecina, Paweł Kiepulski – Michał Peret 4, Adrian Nogowski 4, Kelian Janikowski 3, Pawel Genda 2, Marek Szpera 2, Michał Potoczny 2, Mateusz Seroka 1, Kamil Krieger 1, Arkadiusz Ossowski, Przemysław Rosiak, Tomasz Klinger, Grzegorz Szczepański.
Vive: Filip Ivić – Julen Aginagalde 5, Krzysztof Lijewski 5, Karol Bielecki 5, Tobias Reichmann 3, Darko Djukić 3, Dean Bombac 2, Mateusz Kus 1, Uros Zorman, Manuel Strlek, Mateusz Jachlewski, Michał Jurecki, Piotr Chrapkowski, Patryk Walczak.

podobne informacje

Dujszebajew: to mistrzostwo było najtrudniejsze do zdobycia

Napędzony powołaniem. Wilczek z hat-trickiem!

Nadchodzi rewolucja? Piłkarska Superliga o krok

Superliga: Piotrkowianin z nowym trenerem i rozgrywającym