tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Walki Szpilki i Wacha zagrożone. "To jest leszcz"

Mariusz Wach 3 czerwca ma walczyć w Londynie z Dillianem Whyte'em, z kolei Artur Szpilka w czerwcu miał skrzyżować rękawice z Dominikiem Breazeale. Pojedynki naszych reprezentantów stanęły jednak pod dużym znakiem zapytania.
Artur Szpilka (fot. Getty Images)

JOSHUA JAK MAYWEATHER? "MUSI ZOSTAĆ GWIAZDĄ W USA"

Starcie Wacha z wysoko notowanym w rankingach wagi ciężkiej Whyte'em zostało oficjalnie potwierdzone 19 kwietnia. Nie brakowało głosów, że zwycięzca walki w Londynie w kolejnym pojedynku zmierzy się z mistrzem świata federacji WBC Deontay'em Wilderem. Niestety od kilku dni coraz głośniej mówi się o tym, że do rywalizacji Polaka z Brytyjczykiem w ogóle nie dojdzie.

Mariusz Wach (fot. Getty Images) W przeciągu dwóch najbliższych dni sprawa ma się wyjaśnić. Podobno Whyte ma kontuzję stopy – powiedział Wach SPORT.TVP.PL.

Słowo "podobno" jest tutaj kluczowe. Angielskie media informują bowiem, że Whyte kolejną walkę stoczy nie w czerwcu, a we wrześniu, a jego rywalem będzie nie Wach, a mistrz federacji WBO Joseph Parker. Co na to Wach?

Nie ma planu B, bo niby ta walka była pewna. Zbyt wielu informacji jeszcze nie ma, ale chcą przełożyć ten pojedynek na lipiec – dodał Polak.

W innej sytuacji jest Szpilka. W jego przypadku nie było oficjalnego potwierdzenia pojedynku z Breazeale – sam pięściarz na Twitterze poinformował, że latem czeka go wielka walka, a nazwisko rywala jak i miesiąc również w internecie zdradził Andrzej Wasilewski, promotor Szpilki.

Dominic Breazeale (fot. Getty Images) Jeszcze kilka dni temu Amerykanin chciał ze mną walczyć, teraz już nie chce. Leszcz i tyle. Nawet nie wiem, czy jest jakaś inna opcja, do trzech dni ma być wszystko jasne. Tym wiecznym oczekiwaniem jestem już jednak bardzo zmęczony i bardzo zdenerwowany – krótko skomentował w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.

Szpilka po raz ostatni w ringu zaprezentował się w styczniu 2016 roku – w walce o pas mistrza świata przegrał z Wilderem i od tego czasu nie może doczekać się kolejnego wyzwania. Najpierw zmagał się z kontuzją ręki, a później, jak już ją wyleczył, do skutku nie doszły pojedynki właśnie z Breazeale oraz Adamem Kownackim.

FURY KONTRA JOSHUA? "WYGRAM JEDNĄ RĘKĄ"

Ewa Brodnicka – najpiękniejsza twarz polskiego boksu

podobne informacje

Ranking: najbardziej lubiani polscy sportowcy. Na topie skoczkowie, na dole Janowicz

Szpilka przerwał milczenie: najtrudniejsze dni w życiu

Wasilewski: w grudniu walka Szpilki z Zimnochem

Szpilka przerwał milczenie. Przeprosił... Gołotę