tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Boston Celtics
Washington Wizards
115
:
105
27:23 26:32 32:24 30:26
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
16.05.2017, 02:00
Rozgrywki
NBA Playoffs, 2016/2017, 1/4 finału
Zwiń
Skład podstawowy
14 pkt. Jae Crowder
15 pkt. Al Horford
29 pkt. Isaiah Thomas
9 pkt. Avery Bradley
Amir Johnson
6 pkt. Marcin Gortat
18 pkt. John Wall
38 pkt. Bradley Beal
20 pkt. Otto Porter Jr.
18 pkt. Markieff Morris
Rezerwowi
26 pkt. Kelly Olynyk
9 pkt. Jaylen Brown
13 pkt. Marcus Smart
Terry Rozier
James Young
Ian Mahinmi
5 pkt. Bojan Bogdanovic
Brandon Jennings
Jason Smith
Kelly Oubre Jr.
Tomas Satoransky
Sheldon Mac
Zwiń
Rzuty za 2 pkt.
55
51
Celne rzuty za 2 pkt.
31
26
Rzuty za 3 pkt.
24
29
Celne rzuty za 3 pkt.
11
10
Rzuty osobiste
25
29
Celne rzuty osobiste
20
23
Punkty z kontrataku
6
17
Punkty z pola 3 sekund
58
40
Asysty
27
18
Faule
24
17
Bloki
4
4
Straty
8
15
Przechwyty
7
6
Zbiórki ofensywne
4
10
Zbiórki defensywne
27
33
Zwiń

Decydujący mecz dla Bostonu. Gortat kończy sezon

Koszykarze Boston Celtics pokonali na własnym parkiecie Washington Wizards 115:105 (27:23, 26:32, 32:24, 30:26) w siódmym spotkaniu półfinału Konferencji Wschodniej i w rywalizacji do czterech zwycięstw wygrali 4-3. Sześć punktów dla gości zdobył Marcin Gortat.
Al Horford (L) i Marcin Gortat (fot. Getty)

NBA: ZABÓJCZY DUET CURRY-DURANT

W dziesięciu poprzednich spotkaniach między tym drużynami w tym sezonie (łącznie w części zasadniczej i w play off) zawsze górą był gospodarz. Co więcej Wizards w Bostonie nie wygrali już od trzech lat. Na niekorzyść Czarodziejów przemawiał również fakt, że tylko w 22 ze 100 ostatnich przypadków siódmy mecz w serii wygrywali goście.

Długo jednak podopieczni trenera Scotta Brooksa prowadzili z Celtics wyrównaną walkę i wydawało się, że mogą pokusić się o niespodziankę. Wszystko zmieniło się na przełomie trzeciej i czwartej kwarty. W nieco ponad sześć minut Wizards zdobyli tylko pięć punktów, a bostończycy aż 22. Gospodarze w ten sposób uzyskali 13-punktowe prowadzenie i już do końca kontrolowali przebieg gry.

John Wall (fot. Getty Images) Celtics popełnili znacznie mniej strat (osiem wobec 15 Wizards), a także w ich szeregach dużo lepiej zagrali rezerwowi. Zdobyli łącznie 39 punktów, z czego 26 było dziełem Kelly'ego Olynyka. Zawodnicy z ławki gości dorobek drużyny powiększyli o zaledwie pięć punktów. Oprócz Olynyka wśród zwycięzców bardzo dobrze zagrał także Isaiah Thomas – 29 pkt i 12 asyst.

W pokonanej ekipie najlepszy był Bradley Beal – 38 pkt. Otto Porter Jr. dołożył 20 pkt i 10 zbiórek, a Markieff Morris 18 pkt i dziewięć zbiórek. W końcowym okresie zawiódł tym razem John Wall. 26-letni rozgrywający na swoim koncie zapisał 18 pkt i 11 asyst, ale spudłował dziesięć ostatnich rzutów z gry.

Gortat natomiast na parkiecie spędził 33 minuty i trafił dwa z sześciu rzutów z gry oraz dwa z trzech wolnych. Jego dorobek uzupełnia 11 zbiórek, w tym cztery pod atakowanym koszem, blok i przechwyt. Miał także cztery straty i popełnił trzy faule.

Stołeczna drużyna po raz ostatni w finale konferencji grała w 1979 roku. W całej lidze na dotarcie do tego etapu dłużej czeka tylko ekipa Los Angeles Clippers, której nie udało się to nigdy.

Na zwycięzcę w tej parze od ponad tygodnia czekali broniący tytułu Cleveland Cavaliers, którzy gładko wygrali serię z Toronto Raptors 4-0. W finale Konferencji Zachodniej Golden State Warriors prowadzą z San Antonio Spurs 1-0.