tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Falcao i Coentrao oskarżeni o oszustwa podatkowe

Hiszpański fiskus oskarżył we wtorek kolumbijskiego piłkarza Radamela Falcao oraz Portugalczyka Fabio Coentrao o oszustwa podatkowe. Zarzuca się im ukrycie w rajach podatkowych łącznej kwoty 7 mln euro.
Falcao (fot. Getty)

Jak ujawnił przedstawiciel urzędu podatkowego w Madrycie, obaj piłkarze podczas swojego pobytu w hiszpańskich klubach wyprowadzali znaczne środki do rajów podatkowych w Panamie oraz Irlandii.

"Fabio Coentrao został oskarżony o spowodowanie strat hiszpańskiego skarbu państwa na kwotę 1,29 mln euro, natomiast Radamel Falcao – na 5,66 mln euro" – poinformował urząd podatkowy w Madrycie.

Według inspektorów skarbówki obaj piłkarze wciąż korzystają m.in. z zarejestrowanego w Irlandii towarzystwa Multisports&Image Management, z którym powiązany jest portugalski biznesmen Jorge Mendes. Na co dzień jest on agentem sportowym zarówno Falcao, jak i Coentrao.

Ricardo Carvalho (P) (fot. Getty) W ostatnich miesiącach hiszpański fiskus o ukrywanie należnych skarbówce środków oskarżył też innego gracza, którym opiekuje się Mendes, portugalskiego obrońcę Ricardo Carvalho. Aktualny defensor chińskiego klubu Shanghai SIPG w latach 2010-2013 bronił barw Realu Madryt.

W grudniu ub. roku o oszustwa podatkowe hiszpański fiskus oskarżył również dwóch innych zawodników madryckiego Realu – Xabiego Alonso oraz Angela Di Marię.

29-letni Fabio Coentrao broni barw Realu Madryt od 2011 r. W sezonie 2015/16 był na wypożyczeniu w AS Monaco.

Z kolei występujący od 2013 r. w Monaco Radamel Falcao grał w lidze hiszpańskiej pomiędzy 2011 a 2013 r. broniąc barw Atletico Madryt.

Zobacz także Superagenci łamali prawo? Kontrowersyjne transfery Problemy podatkowe Ronaldo? Firma Mendesa zaprzecza Kara więzienia dla Messiego. Za kratki jednak nie trafi...

podobne informacje

Falcao najlepszym strzelcem reprezentacji Kolumbii

Hiszpania – Kolumbia 2:2. Morata uratował gospodarzy

Monaco – Dijon 2:1. Falcao dał wygraną. Nieuznany gol Glika

"To nie koniec!". Monaco straciło Glika, ale wciąż wierzy w awans