tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

MŚ Elity: czas na ćwierćfinały

Po długich zmaganiach w fazie grupowej, w mistrzostwach świata Elity przyszedł czas na ćwierćfinały. Najbardziej wyczekiwanym meczem 1/4 finału jest starcie dwóch faworytów do medalu – Rosjan oraz Czechów.
Jewgienij Kuźniecow, Jimmy Howard (fot. Getty Images)

USA – Finlandia

Amerykanie byli jednym z faworytów do medalu, jednak niewielu spodziewało się, że zespołowi Jeffa Blashilla będzie szło tak dobrze. Po zimnym prysznicu w meczu otwarcia i porażce z Niemcami, USA wygrało wszystkie pozostało spotkania. Dużą niespodzianką było przede wszystkim ostatnie zwycięstwo z Rosją, gdy Amerykanie wygrali 5:3 oddając aż 35 strzałów przy jedynie 19 Rosjan.

Bez wielkich oczekiwań do turnieju przystąpiła Finlandia, której trener od początku zapowiadał, że sam awans do półfinału będzie wielkim sukcesem. Oczekiwania potwierdzają wyniki, bo Finowie grają w kratkę, a w regulaminowym czasie gry wygrali jedynie ze Słowenią i Białorusią. Żeby pokonać Amerykanów muszą z pewnością zagrać najlepszy mecz na lodowiskach w Niemczech.

Początek meczu w Kolonii w czwartek o 16:15. Transmisja w TVP Sport, SPORT.TVP.PL oraz aplikacji mobilnej TVP Sport.

Iwan Proworow (fot. Getty Images) Rosja – Czechy

Rosjanie, choć pierwszą porażkę odnieśli dopiero w ostatnim spotkaniu z USA, to coraz częściej pod ich adresem pojawiają się słowa krytyki. Niezadowolony z gry zespołu jest także bramkarz Andriej Wasilewski.

To samo powtarzałem po poprzednim spotkaniu. Z całym szacunkiem do tych zespołów, ale takie błedy mogą przejść ze Słowacją, czy Danią, ale Amerykanie mają zbyt dużo talentu, by ich nie wykorzystać. Nie możemy już łapać głupich kar i popełniać tyle strat. W ćwierćfinale musimy zagrać zdecydowanie lepiej, by awansować – powiedział Wasilewski.

W 1/4 finału Sborna zmierzy się z Czechami, którzy pewnie pokonują niżej notowane drużyny, ale wysoko przegrali zarówno z Kanadą, jak i Szwajcarią. Powodem do optymizmu może być przede wszystkim spotkanie z Finlandią, w którym Czesi odrobili trzybramkową stratę i wygrali w rzutach karnych.

Początek meczu Rosja – Czechy w czwartek o 16:15.

Philipp Grubauer (fot. Getty Images) Kanada – Niemcy

Gospodarze mistrzostw świata awansowali do ćwierćfinału w niesamowitych okolicznościach. Gola doprowadzającego do dogrywki w meczu z Łotwą zdobyli na 33 sekundy przed końcem, a później okazali się lepsi w decydujących o awansie rzutach karnych. Teraz zadanie będzie dużo trudniejsze, bo na przeciwko stanie główny faworyt do złotego medalu – Kanada.

Kanadyjczycy grają w tym turnieju bardzo dobrze. Jedyną wpadkę zanotowali w meczu ze Szwajcarią, który przegrali 2:3. Wcześniej wygrali m.in. 4:1 z Czechami, czy 5:2 z Finlandią. We wspaniałej formie znajduje się duet Nate MacKinnon – Mitch Marner, przyzwoicie spisuje się także bramkarz Calvin Pickard.

Musimy uważać, bo gra przeciwko gospodarzom nigdy nie jest łatwa. Jeżeli jednak zagramy swój hokej, to awansujemy, bo jesteśmy dużo lepszą drużyną – skomentował obrońca Kanady Calvin de Haan.

Początek meczu w Kolonii w czwartek o 20 15. Transmisja w TVP SPORT, SPORT.TVP.PL oraz aplikacji mobilnej TVP Sport.

Reprezentacja Szwecji (fot. Getty Images) Szwajcaria – Szwecja

Niesamowitego wzmocnienia przed ćwierćfinałami doznała Szwecja. Po odpadnięciu New York Rangers z play-offów NHL, do kolegów z reprezentacji dołączył jeden z najlepszych bramkarzy świata Henrik Lundqvist. 35-latek jest bardzo potrzebny, bo największa słabość Szwedów na tym turnieju, to właśnie obsada bramki. Świetnie wygląda defensywa, natomiast ofensywę wzmocnią jeszcze center Washington Capitals Nicklas Backstrom oraz Oscar Lindberg z New York Rangers.

Trzy Korony prezentują na turnieju w Niemczech bardzo solidny hokej, jednak przegrały obydwa mecze z kandydatami do medali – Rosją oraz USA.

Ich przeciwnikiem będzie Szwajcaria, która – jak zwykle – jest bardzo niewygodnym przeciwnikiem dla potentatów. Przekonali się o tym Kanadyjczycy oraz Czesi, z którymi Helweci wygrali odpowiednio 3:2 oraz 3:1.

Marzymy o powtórzeniu sukcesu z 2013 roku, gdy zdobyliśmy srebrny medal. Jeżeli pokonamy Szwedów, to sukces będzie blisko. Znamy swoją siłę. Wiemy, że jesteśmy trudnym przeciwnikiem i możemy wygrać z każdym – stwierdził trener Szwajcarii Patrick Fischer.

Początek meczu Szwecja – Szwajcaria w czwartek o godzinie 20:15.

Mistrzostwa Świata Elity, Kolonia: Rosja - USA (skrót)
Mistrzostwa Świata Elity, Paryż: Kanada - Finlandia (bramki)
Hokej na lodzie, MŚ Elity, Paryż: Szwajcaria – Finlandia (mecz)

podobne informacje

Gole, parady i cała reszta. Najlepsze momenty MŚ Elity

MŚ Elity: Rosja z brązowym medalem

MŚ Elity: znamy finalistów. Szwecja – Kanada o złoto

MŚ: bracia Da Costa, czyli polski akcent w Elicie