tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Zapiski z Giro: kosztowna randka kolarza

Tak nudnego etapu jak dziś na wielkim tourze dawno nie było. A ponieważ jadący za peletonem dyrektorzy sportowi mają oficjalnie zakaz prowadzenia rozmów telefonicznych i śledzenia wyścigu na przymocowanych do szyby tabletach (tu następuje mrugnięcie), tematem numer jeden była kosztowna randka Victora Campenaertsa.

Zapiski z Giro: kosztowna randka kolarza

Tak nudnego etapu jak dziś na wielkim tourze dawno nie było. A ponieważ jadący za peletonem dyrektorzy sportowi mają oficjalnie zakaz prowadzenia rozmów telefonicznych i śledzenia wyścigu na przymocowanych do szyby tabletach (tu następuje mrugnięcie), tematem numer jeden była kosztowna randka Victora Campenaertsa.
Marcel Kittel (fot. Getty Images)

Życie kolarza uporządkowane jest. Maciej Bodnar, dwa lata temu po transferze do nieistniejącej już grupy Tinkoff Saxo, nie mógł się nadziwić, że co rano dostaje maila z informacją – ba, co tam z informacją, ze zdjęciami! – co ma dziś ubrać. Który komplet ubrań, czy t-shirt, czy polówka. Bluza, a może bezrękawnik. Wszystko po to, by grupa wyglądała profesjonalnie. Czy to na śniadaniu, czy na prezentacji przed wyścigiem. Legenda głosi, że dyrektor jednej z zagranicznych ekip przy posiłku zaglądał pod stół, by sprawdzić kolor skarpetek swoich kolarzy. Kto się nie dostosował – kara.

Wizerunek jest najważniejszy. Obsługa każdego dnia myje wszystkie samochody i autobusy. Opony są specjalnie natłuszczane, wszystko musi błyszczeć. Nie do pomyślenia jest, by ktoś wyjechał na etap choćby przybrudzonym autem. Samochód pojedzie za kolarzem w odjazd i wszystko się wyda w telewizyjnej transmisji. Zabrzmi przewrotnie, ale "czystszego" sportu niż kolarstwo dziś nie znajdziecie.

Victor Campenaerts (fot. Getty Images) Sponsor płaci, sponsor wymaga – tę zasadę łatwo zrozumieć. Łatwo też popaść w przesadę, jak Międzynarodowa Unia Kolarska. Belgijski kolarz Team LottoNL-Jumbo, Victor Campenaerts postanowił wnieść do peletonu klonów trochę kolorytu. Przed jazdą indywidualną na czas wypisał na klatce piersiowej zaproszenie na randkę dla pewnej dziewczyny.

Carlien była zachwycona i oczywiście się zgodziła. Zdjęcia obiegły portale społecznościowe, historię opowiedziały media na całym świecie, także te z rzadka mówiące o kolarstwie. Tymczasem Victor jeszcze nie zdążył zamówić stolika w restauracji, a już dostał z UCI rachunek na 100 franków szwajcarskich za pogwałcenie artykułu 12.1.040.37bis, czyli "zachowanie, niszczące wizerunek kolarstwa". Pieniądz to dla belgijskiego zawodnika pewnie żaden, ale faktycznie, większego wizerunkowego problemu dawno w kolarstwie nie było…

Równie zasadne byłoby nałożenie kary na organizatorów Giro, którzy po raz pierwszy w historii trasę wyścigu poprowadzili przez… autostradę. Na czwartkowym etapie kolarze mknęli nią przez 30 kilometrów. Zawodników CCC Sprandi na porannej odprawie tak bardzo ta informacja zaskoczyła, że kilku z nich dało wiarę, że do kasku albo ramy będą musieli przypiąć kartę Telepass, automatycznie otwierającą bramki na autostradzie. I kto to widział takie drwiny z tego poważnego sportu?

najnowsze opinie

Marek Jóźwik Człowiek z charakteru

Adam Małysz Moje 40. urodziny? Wolę o tym nie myśleć

Adam Małysz Emocje są takie, że nie śpię po nocach

Kacper Bartosiak Niekwestionowany. Lewis ostatnim takim mistrzem...