tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Nietypowa celebracja "Teo". "Zatrzymamy go"

Anderlecht pokonał na wyjeździe Sporting Charleroi 3:1 i po raz 34. w historii został mistrzem Belgii. Spory udział w tym sukcesie ma Łukasz Teodorczyk, który w czwartkowym starciu strzelił dwa gole. Belgijskie media przestrzegają jednak przed hurraoptymizmem. Klub z Brukseli wkrótce może stracić kluczowych graczy.
Łukasz Teodorczyk (fot. Getty)

Teodorczyk na przełamanie w Jupiler Pro League czekał 833 minuty. Dla reprezentanta Polski były to pierwsze gole w fazie play-off ligi belgijskiej.

Dla napastnika Anderlechtu bramki w Charleroi są tym ważniejsze, że w ostatnich dniach był bardzo krytykowany. Wszystko przez to, że przed bardzo ważnym wyjazdowym starciem z Club Brugge pokazał kibicom gospodarzy środkowy palec. Wcześniej tak samo zareagował na fotoreportera gazety "Het Laatste Nieuws" robiącego zdjęcia w centrum treningowym.

25-latek w czwartek był na ustach całej piłkarskiej Belgii. Zdecydował się jednak na nietypową celebrację sukcesu. Znów prowokował dziennikarzy, pokazując Frankowi Boeckxowi... środkowy palec. Bramkarz Anderlechtu w ostatnich dniach bronił kolegę z drużyny. – Wykonał ten gest dla zabawy – tłumaczył Belg, który jest jego przyjacielem.


Piłkarze Anderlechtu świętowali sukces w na boisku i w szatni. Następnie udali się na swój stadion, gdzie czekało na nich około dziesięć tysięcy fanów. Tam trwała dalsza celebracja tytułu mistrzowskiego.

De spelers van Anderlecht bouwen een dol feestje met hun fans!

Opublikowany przez Sportwereld na 18 maja 2017


Belgijskie media zwracają jednak uwagę, że świętowanie 34. tytułu mistrza Belgii nie powinno trwać zbyt długo. Klub z Brukseli musi liczyć się z tym, że zespół opuści kilku piłkarzy.

– Youri Tielemans nie podpisał jeszcze nigdzie kontraktu, ale na pewno odejdzie. Leandera Dendonckera chce pół Premier League. Jeśli jednak chcemy powalczyć o Ligę Mistrzów musimy go zatrzymać – przyznał Herman Van Holsbeeck, dyrektor sportowy Anderlechtu.

Niewykluczone, że z Brukselą pożegna się też Teodorczyk, który był łączony m.in. z West Hamem. – Chcemy go zatrzymać, bo to nadal bramkostrzelny napastnik – dodał Van Holsbeeck.

Reprezentant Polski zdobył w tym sezonie 20 bramek w lidze belgijskiej. Do siatki rywali trafiał co 115 minut. "Teo" może jeszcze polepszyć swój dorobek w niedzielnym starciu z KV Oostende.

Czy Teodorczyk powinien zostać w Anderlechcie?
Czy Teodorczyk powinien zostać w Anderlechcie?
  • 61.1%Tak
  • 38.9%Nie

podobne informacje

Agent zapewnia: Teodorczyk zostaje w Anderlechcie

Raport kadrowiczów: "Lewy" w wakacyjnej formie

Superpuchar dla Anderlechtu. Teodorczyk blisko gola

"Dziewiątka, której brakuje". Sevilla chce Teodorczyka