tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Media: ESA 37 zostaje, ale bez podziału punktów

Ekstraklasa S.A. – spółka zarządzająca piłkarską Lotto Ekstraklasą – chce zrezygnować z podziału punktów po rundzie zasadniczej. Taki wniosek znalazł się w projekcie przesłanym do akceptacji PZPN – donosi tygodnik "Piłka Nożna" na swojej stronie internetowej.
Artur Jędrzejczyk (L) i Dawid Kownacki (fot. 400mm)

Według doniesień "Piłki Nożnej", 18 maja Rada Nadzorcza Ekstraklasy SA postanowiła odejść od niesprawiedliwego – zdaniem wielu ekspertów, trenerów i piłkarzy – podziału punktów po 30 kolejkach rundy zasadniczej. Władze ligi chcą jednak pozostać przy podziale na grupę mistrzowską i spadkową.

Skorża po ligowym hicie: Legia przestała żartować W czwartek 25 maja zbierze się zarząd, na którym Polski Związek Piłki Nożnej ma zaakceptować (lub odrzucić) rekomendowane zmiany. Jeżeli je zatwierdzi, sezon 2017/18 potrwa od 14 lipca 2017 do 20 maja 2018. Tak wczesne zakończenie rozgrywek spowodowane jest mundialem w Rosji.

"PN" informuje też, że kluby zrzeszone w Ekstraklasie S.A. domagają się zwiększenia limitu obcokrajowców spoza Unii Europejskiej uprawnionych do gry. Obecnie na boisku może przebywać jednocześnie dwóch zawodników spoza UE.

System "ESA 37" obowiązuje od sezonu 2013/14 i od początku wywołuje wiele kontrowersji. Środowisko za niesprawiedliwy uznaje zwłaszcza właśnie podział punktów. – Dla trenerów ta formuła to gehenna. Bardzo utrudnia pracę – tak w piątkowym "Sportowym Wieczorze" mówił o nim Maciej Skorża, były trener m.in. Legii, Lecha i Wisły.

Koniec systemu ESA 37? Eksperci są (niemal) zgodni