tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Sakowicz-Kostecka: Radwańska musi uważać na publiczność"

Po raz pierwszy w historii French Open dwie polskie tenisistki powalczą o awans do czwartej rundy. Łatwiejsze zadanie, przynajmniej teoretycznie, będzie miała Agnieszka Radwańska, która zagra z Francuzką Alize Cornet. Magdę Linette czeka natomiast pojedynek z liderką rankingu "Race to Singapore" Eliną Switoliną. – To będzie arcytrudny mecz. Magda zagra bez żadnego obciążenia, w przeciwieństwie do Ukrainki, w której upatruję – obok Simony Halep – faworytkę do końcowego zwycięstwa w Paryżu – powiedziała Joanna Sakowicz-Kostecka, komentatorka TVP Sport.
Agnieszka Radwańska (Fot Getty)

Dla 22-letniej Switoliny to najbardziej udany sezon w karierze. Mamy początek czerwca, a urodzona w Odessie tenisistka zdążyła już wygrać cztery turnieje – w Tajpej, Dubaju, Stambule, Rzymie oraz zaliczyć passę trzynastu zwycięstw z rzędu.

Magda Linette (Fot. PAP/EPA) Szczególną uwagę zwraca przede wszystkim tytuł w stolicy Włoch. Po pierwsze zdobyła go zaledwie kilka dni temu - a po drugie i ważniejsze – w finale Switolina pokonała będącą w fenomenalnej formie Simonę Halep.

Ukraince nieobce są też zwycięstwa we French Open. W 2010 roku została w stolicy Francji najlepszą juniorką. Switolina, choć rozgrywa fantastyczny sezon, nie jest nie do pokonania. W ostatnich miesiącach kilka razy przegrała z niżej notowanymi rywalkami, m.in. Saisai Zheng (WTA 67) oraz Bethanie Mattek-Sands (WTA 112). W czym swojej szansy może upatrywać Linette?

Magda musi wyjść na kort i po prostu cieszyć się meczem. Ja jestem o nią spokojna. To bardzo mądra i waleczna dziewczyna. Zmierzy się z faworytką całego turnieju, ale najważniejsze żeby zagrała na luzie, a może uda się rywalce sprawić kłopoty – zaznaczyła Sakowicz-Kostecka.

Agnieszka Radwańska (Fot. PAP/EPA) Nieco łatwiej powinna mieć Agnieszka Radwańska, której rywalką będzie Cornet. Francuzka będzie miała silne wsparcie publiczności. Ta działa na nią świetnie, bo 27-latka z Nicei rozgrywa najlepszy turniej w tym roku.

Wielkich oczekiwań przed Roland Garros mieć nie mogła. W czterech zawodach na kortach ziemnych wygrała zaledwie jeden mecz. Jednak na kortach w Lasku Bulońskim najpierw pokonała Timeę Babos, a w czwartek odesłała do domu 21. rakietę świata Barborę Strycovą.

Waleczna, agresywna, po prostu bardzo fajna dziewczyna. Gra trochę w podobnym stylu do naszej najlepszej tenisistki. Sama Agnieszka mówiła, że będzie musiała ten pojedynek wybiegać i biorąc pod uwagę problemy ze stopą, może być to problemem. Musi też uważać na francuską publiczność. Widać, że Alize świetnie się czuje na kortach Rolanda Garrosa – przeanalizowała Sakowicz-Kostecka.

Jeżeli Cornet pokona Radwańską, to osiągnie największy sukces w Wielkim Szlemie. Dotychczas jest nim trzecia runda Australian Open. Z paryskiego obiektu, podobnie jak Switolina, ma świetne wspomnienia z czasów juniorskich.

W 2007 roku triumfowała w młodzieżowych rozgrywkach. Rok później jedyny raz zmierzyła się z Polką na kortach ziemnych. Wygrała, podobnie jak w sześciu innych przypadkach, Radwańska. Nie mamy nic przeciwko by w sobotę scenariusz się powtórzył.

Co ciekawe, zaledwie kilka dni temu rywalki Polek spotkały się na turnieju w Rzymie. 6:4, 7:6 wygrała Switolina.

W rozpracowaniu rywalki może Radwańskiej pomóc Linette, która z Francuzką wielokrotnie tworzyła parę deblową. Największy sukces osiągnęły w 2014 roku, gdy w Kantonie dotarły do finału turnieju WTA.

BNP Paribas Katowice Open: 1/2 finału: A. Radwańska – A. Cornet (mecz)
WTA, Indian Wells – 1/8 finału: A. Radwańska – A. Cornet (mecz)
Cornet – Radwańska: kluczowe akcje drugiego seta
WTA New Haven: świetna końcówka w wykonaniu Agnieszki Radwańskiej

podobne informacje

Nadalowi postawią w Paryżu posąg

French Open: rekordowa frekwencja na trybunach

Historyczny triumf! Nadal zdemolował Wawrinkę

"Tenis z innej planety". Kosmiczne liczby Nadala