tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

TOP 5 spotkań Ekstraklasy. Najciekawiej w meczach Jagi

W minionym sezonie Lotto Ekstraklasy nie brakowało ciekawych spotkań. Najwięcej emocji było rzecz jasna w meczach czołowych zespołów. Prezentujemy przygotowaną przez nas listę pięciu najciekawszych ligowych spotkań zakończonego w niedzielę sezonu.
Konstantin Vassiljev (L) i Daro Jevtić (P) (fot. PAP/Artur Reszko)

KORONA NA PÓŁ. PAIXAO I ROBAK NAJLEPSZYMI STRZELCAMI

1 października, Warszawa
Legia Warszawa – Lechia Gdańsk 3:0 (0:0)
Bramki: Guilherme 49, 58 Nikolić 70

Pogrążona w kryzysie Legia podejmowała u siebie Lechię Gdańsk, która wygrała trzy poprzednie starcia. Był to ligowy debiut Jacka Magiery w roli trenera mistrzów Polski. Legioniści od początku mieli przewagę, ale świetnie spisywał się bramkarz Vanja Milinković-Savić.

Serb został antybohaterem w drugiej połowie – w 49. minucie wypuścił piłkę po dośrodkowaniu Adama Hlouska, a jego błąd wykorzystał Guilherme, który strzelił gola głową. Warszawianie dominowali przez całe spotkanie, drugie trafienie dołożył Guilherme, a trzecią bramkę dla Legii zdobył Nemanja Nikolić.

Dusan Kuciak: ten sezon jest dla mnie porażką 23 października, Gdańsk
Lechia Gdańsk – Piast Gliwice 3:2 (1:1)
Bramki: Peszko 9, F. Paixao 79, 86 – Korun 28, Żivec 64

Rollercoaster w Gdańsku. Lechia prowadziła po kapitalnym rajdzie Sławomira Peszki, który ośmieszył Heberta i pokonał Jakuba Szmatułę. Kolejne dwa gole strzelili jednak przyjezdni. Najpierw na listę strzelców wpisał się Uros Korun, a po przerwie przepiękną bramkę uderzeniem z dystansu zdobył Sasa Żivec.

Gospodarze nie zamierzali odpuszczać – w 79. minucie Peszko został sfaulowany przez Heberta w polu karnym, a "jedenastkę" na gola zamienił Flavio Paixao. To Portugalczyk został bohaterem spotkania – w końcówce zdecydował się na kopnięcie z dystansu, po którym piłka wpadła do bramki, a Lechia mogła cieszyć się z wygranej.

18 listopada, Białystok
Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa 1:4 (0:1)
Bramki: Romanczuk 90+2 – Guilherme 39, Odjidja-Ofoe 62, Prijović 90+1, Kucharczyk 90+3

Świetne widowisko w Białymstoku. Warszawianie wciąż odrabiali straty do ligowej czołówki. Na podkreślenie zasługuje kapitalna kombinacja Legii przy pierwszym golu. Vadis Odjidja-Ofoe zagrał do Miroslava Radovicia, a ten idealnie wyłożył piłkę Guilherme, który otworzył wynik. Kapitalna była także druga bramka – tym razem po wymianie podań Radovicia i Michała Kopczyńskiego trafienie zaliczył Odjidja-Ofoe.

Belg był głównym architektem tego zwycięstwa. W 90. minucie posłał genialne prostopadłe podanie do Kaspera Hamalainena, który podał do Aleksandara Prijovicia, a Szwajcar kopnął do pustej bramki. Gospodarze odpowiedzieli jedynie golem Tarasa Romanczuka, a wynik na 4:1 dla mistrzów Polski ustalił Michał Kucharczyk. Po tym spotkaniu białostoczanie spadli z pierwszej na drugą pozycję, a legioniści tracili do nich pięć punktów.

Michał Probierz: mam nadzieję, że jeszcze wrócę do Białegostoku 7 kwietnia, Białystok
Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok 3:4 (1:2)
Bramki: Woźniak 15, Piątek 61, Janoszka 75 – Sheridan 17, 38-k, Runje 78, Novikovas 90

Spotkanie pełne zwrotów akcji. Zagłębie objęło prowadzenie po golu Arkadiusza Woźniaka, który znajdował się na wyraźnym spalonym. Fatalnie radził sobie bramkarz Martin Polacek – najpierw odbił piłkę przed siebie, co wykorzystał Cilian Sheridan i wyrównał. W 38. minucie Polacek sfaulował Przemysława Frankowskiego i spowodował rzut karny, a szansę na gola zamienił Sheridan.

Druga połowa długo należała do gospodarzy. Najpierw gola na 2:2 strzelił Łukasz Piątek, a trzecie trafienie dla Zagłębia zaliczył Łukasz Janoszka. Ostatnie słowa należały jednak do Jagi, której znów pomógł... Polacek. Bramkarz nie trafił w piłkę po wyjściu do dośrodkowania, a gola strzelił Ivan Runje. O zwycięstwie gości w doliczonym czasie gry zadecydował Arvydas Novikovas.

4 czerwca, Białystok
Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 2:2 (2:0)
Bramki: Góralski 77, Novikovas 87 – Majewski 11, Trałka 39

Mecz, który mógł wyłonić mistrza Polski. I tak też się stało. Dzięki remisowi w Białymstoku, to Legia cieszyła z tytułu. Starcie rozpoczęło się idealnie dla gości. Już w 11. minucie gola strzelił Radosław Majewski. W 39. minucie sytuacja Jagielloni, która wciąż liczyła się w grze o mistrzostwo, skomplikowała się jeszcze bardziej – Łukasz Trałka pokonał Mariana Kelemena.

Gospodarze przebudzili się w ostatnim kwadransie. Najpierw bramkę kontaktową zdobył Jacek Góralski. Później kibice wrzucili serpentyny na murawę, a mecz został przerwany. Po wznowieniu gry, w 87. minucie Novikovas doprowadził do wyrównania i Jagiellonia potrzebowała jeszcze jednego gola, by zostać mistrzem. Mimo że sędzia doliczył do podstawowego czasu gry aż 10 minut, białostoczanie nie strzelili już trzeciego gola i musieli zadowolić się wicemistrzostwem.

Maciej Dąbrowski: Legia gra lepiej, gdy czuje presję
Arkadiusz Malarz: przereklamowany? Bardzo mi miło!
Nenad Bjelica: mogliśmy wygrać nawet 4:0
Guilherme: Lechia grała ostro, zobaczcie moje kostki
Miroslav Radović: te dziesięć minut zabrało mi parę lat życia

podobne informacje

Sa Pinto: kiedy objąłem Liege było tak samo jak w Legii

FIFA przed meczem Legia – Zagłębie. "milosz93” zagra z "Boggysem"

Prezes Legii Dariusz Mioduski przeprasza kibiców

Bartosz Bosacki: w polskich klubach gra za dużo obcokrajowców