tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Bayern na drodze do pobicia rekordu. Tolisso o krok od transferu

Musiałby wydarzyć się cud, by przenosiny Corentina Tolisso z Lyonu do Monachium zakończyły się niepowodzeniem. Jak informuje niemiecki dziennik "Bild", Francuz spędzi środowe popołudnie na badaniach medycznych w Bawarii, a Jean-Michel Aulas, prezydent Olympique, uzgodni w tym czasie ostatnie szczegóły transakcji.
Corentino Tolisso (fot. Getty Images)

Choć do oficjalnego otwarcia okna transferowego pozostają nieco ponad dwa tygodnie, wszystko wskazuje na to, że monachijczycy wykupią na własność już piątą kartę zawodniczą w tym roku. Jeszcze zimą, sięgnęli po dwójkę z Hoffenheim, czyli Niklasa Suele'ego oraz Sebastiana Rudy'ego, którzy do zespołu dołączą jednak dopiero w lipcu. Gdy rozgrywki dobiegły już końca, pozyskali duet skrzydłowych – umowę z Bawarczykami podpisał grający w Bremie Serge Gnabry i aktywowana została też klauzula wykupu Kinsgleya Comana, który poprzednie dwa sezony spędził na wypożyczeniu z Juventusu. Tolisso będzie więc najprawdopodobniej piątym transferem i wcale nie jest powiedziane że ostatnim.

Jeszcze kilka miesięcy temu kierownictwo Bayernu zapowiadało jednak, że nie ma zamiaru szaleńczo łatać dziur po kończących karierę Xabim Alonso i Philippie Lahmie. Pierwotnie bowiem, jak prognozował Karl-Heinz Rummenigge, miejsce tego pierwszego zająć miał przesunięty z pozycji stopera Javi Martinez, zaś drugiego - wciąż względnie młody Joshua Kimmich. Minęły jednak miesiące, rozgrywki Ligi Mistrzów nieco zweryfikowały jakość kadry, którą dysponuje Carlo Ancelotti i mistrz Niemiec zaczął poruszać się na rynku o wiele odważniej.

Carlo Ancelotti (fot. Getty Images) Transfer Tolisso wydaje się być więc ze wszech miar logiczny. Raz, bo buty na kołku zawiesza wspomniany Alonso. Dwa – bo wolną rękę w poszukiwaniu klubu ma Portugalczyk Renato Sanches. 19-latek spędził na boisku – we wszystkich rozgrywkach – 903 minuty, a niemieckie media pisały między innymi o problemach z aklimatyzacją. Wynikały z nieznajomości ani języka niemieckiego, ani angielskiego, więc płynnie mógł się porozumiewać w szatni jedynie z bardzo wąską grupą zawodników.

Tolisso nie dostanie się też do wyjściowej jedenastki zespołu. Ma za sobą kapitalny sezon w Lyonie (47 spotkań, 14 goli, 7 asyst), ale zastanie konkurentów z najwyższej półki. Zdecydowanie najlepszy rok w Monachium ma za sobą Thiago Alcantara, jednym z zawodników od którego rozpoczyna się ustalanie składu jest Arturo Vidal, a są jeszcze przecież wspomniani Martinez i Kimmich. Oczekiwania wobec Francuza narzuca też kwota jaką przeleje Bayern – wstępnie mówi się bowiem o 40 milionach euro i dodatkowych 10 ukrytych w bonusach. I jeśli przewidywania niemieckich mediów się sprawdzą, to będzie to absolutny rekord transferowy monachijskiego zespołu. Wcześniej najwięcej pieniędzy przeznaczono na Martineza (40 mln), Goetzego (37 mln) oraz Vidala (37 mln).

Puchar Niemiec, półfinał: Bayern – Borussia D. (skrót)

podobne informacje

"Bayern to klub numer dwa na świecie"

Kto wygra ligi w sezonie 2017/18? Analitycy typują

Bundesliga: wydano prawie pół miliarda euro na transfery

"Lewy" strzela, Ribery rozrabia, a porażka ratuje małżeństwo